W Zatoki Odeskiej mogą nadal być miny: dlaczego to niebezpieczne dla urlopowiczów.
11.08.2025
922
Dziennikarz
Szostal Oleksandr
11.08.2025
922
Na plaży w Zatocznej, gdzie 3 lata temu urlopowicze zginęli w wyniku wybuchu min, możliwa jest desant rosyjski przez przyczółek. Miejsce zdarzenia znajduje się około 50 metrów od brzegu, gdzie mogą pozostawać miny – powiedział szef Odeskiej OVA Oleg Kiper podczas konferencji prasowej.
Co wiadomo o miejscu tragedii
Według Olega Kiper, to miejsce mogło być użyte do desantu, dlatego konieczne było minowanie na początku wojny. Na tym terenie postawiono również wiele znaków zakazu kąpieli, którym należy poświęcać uwagę.
'Nasi żołnierze zrobili 3 lata temu wszystko, co możliwe, aby wróg nie miał możliwości wylądowania swojego desantu. Miejsca, gdzie wydarzyła się katastrofa, były bardzo sprzyjające dla tego, aby ich statki mogły podejść bliżej i wylądować. Widziałaś, ile tam betonowych przeszkód, tablic. Na wszystko to trzeba zwracać uwagę i kąpać się tylko na tych plażach, gdzie jest to dozwolone, za które ponosimy odpowiedzialność. A utrzymanie urlopowiczów na 400 kilometrach linii brzegowej nie mamy siły i środków,'
powiedział Kiper. Zaznaczył również, że tragedia miała miejsce w odległości od 5 do 50 metrów od brzegu.
Podczas konferencji prasowej szef Odeskiej OVA ostrzegł przed możliwym desantem w Zatocie przez przyczółek obok miejsca, gdzie wcześniej miała miejsce tragedia z wybuchem min. Należy przestrzegać znaków zakazu kąpieli oraz unikać niebezpiecznych brzegów.Czytaj także
- Atak dronów na Sumszczyznę: ranny mieszkaniec, pożary po ostrzale
- Rekordowy żar w Niemczech: w czerwcu zmarło ponad 5 tysięcy osób
- Atak na magazyn w Wiszniowem: Zełenski potwierdza śmierć siedmiu osób
- Atak Rosjan na ratowników w Donbasie – uszkodzono opancerzony pojazd Państwowej Służby ds. Sytuacji Nadzwyczajnych
- Jak kryzys energetyczny na Krymie paraliżuje zaopatrzenie rosyjskiej armii
- Atak dronem na stację benzynową pod Zaporożem: jedna ofiara śmiertelna, trzy osoby ranne

