Pracownicy ochrony Luwru ogłosili strajk z powodu rozboju: co się stało.

Pracownicy ochrony Luwru ogłosili strajk z powodu rozboju: co się stało
Pracownicy ochrony Luwru ogłosili strajk z powodu rozboju: co się stało
Służba ochrony Luwru odmówiła rozpoczęcia pracy i domaga się od kierownictwa muzeum natychmiastowego poinformowania o działaniach wzmacniających bezpieczeństwo po rozboju. O tym poinformowała przewodnicząca związku zawodowego SUD Sara Abdelhédi. Muzeum zostało tymczasowo zamknięte, aby omówić sytuację z personelem, pisze The New York Times.

Szczegóły rozboju

Jak informuje inkorr.com: Incydent miał miejsce rano 19 października, kiedy przestępcy wspięli się na fasadę muzeum, wybili okna i ukradli kosztowności z sali Apollina.

Przedstawiciele związków zawodowych Luwru ostrzegali o krytycznym stanie bezpieczeństwa w muzeum. Sekretarz generalny związku CFDT Alexis Frixthe wskazał na przestarzały system monitoringu i brak personelu do ewakuacji. Poziom bezpieczeństwa znacząco zmniejszył się w wyniku redukcji liczby pracowników służby ochrony Luwru z 994 do 856 osób.

Apel o działania

Rozbój wywołał zaniepokojenie wśród pracowników muzeum. Przedstawiciele związków zawodowych już przed incydentem zwracali uwagę na niedociągnięcia w systemie bezpieczeństwa. Domagają się pilnych działań na rzecz poprawy poziomu ochrony, ponieważ zmniejszenie liczby pracowników może prowadzić do kolejnych incydentów tego rodzaju.

Ten incydent podkreśla systemowe problemy, z jakimi boryka się Luwr, ponieważ ostrzeżenia związków o braku ochrony i zasobów pozostawały bez echa. Teraz muzeum, które jest jedną z najsłynniejszych instytucji kultury na świecie, znajduje się w sytuacji wymagającej pilnej reakcji, aby przywrócić zaufanie odwiedzających i chronić bezcenne zbiory sztuki.


Czytaj także

Reklama