Atak na Kijów sparaliżował ogrzewanie. Ponad 5,6 tys. bloków w stolicy bez ciepła.

Atak na Kijów sparaliżował ogrzewanie. Ponad 5,6 tys. bloków w stolicy bez ciepła
Atak na Kijów sparaliżował ogrzewanie. Ponad 5,6 tys. bloków w stolicy bez ciepła

Konsekwencje ostrzału dla stolicy

Jak informuje TSN.ua: W wyniku zmasowanego ataku Federacji Rosyjskiej na Kijów 20 stycznia 2023 roku, doszło do awarii systemów grzewczych. W samej stolicy bez ogrzewania pozostało 5635 budynków wielorodzinnych. Problem dotknął również siedzibę parlamentu – w budynku Rady Najwyższej zabrakło zarówno ciepła, jak i wody, co zmusiło służby do intensywnych prac nad stabilizacją sytuacji.

Należy zaznaczyć, że większość tych mieszkańców, bo aż 80%, dopiero co odzyskała ciepło po poprzednim masowym ataku z 9 stycznia. Jeszcze wieczorem 19 stycznia bez ogrzewania było zaledwie 16 budynków, lecz kolejny ostrzał diametralnie pogorszył tę sytuację.

Reakcje polityków

Poseł Daniło Hetmaniec poinformował, że prace parlamentu toczą się dalej, choć w nieogrzewanym i pozbawionym wody gmachu panuje chłód. Z kolei Jarosław Żelezniak przekazał, że z powodu tych utrudnień aparat Rady będzie funkcjonował zdalnie.

Ta sytuacja dobitnie ukazuje długofalowe skutki działań wojennych dla cywilnej infrastruktury Kijowa, gdzie ostrzały wciąż zakłócają normalne życie mieszkańców.

Brak dostaw ciepła w środku zimy stanowi poważne zagrożenie dla zdrowia ludności oraz paraliżuje pracę instytucji państwowych. Choć służby techniczne dążą do jak najszybszego przywrócenia zasilania, skala awarii wymaga natychmiastowych i zdecydowanych działań w trosce o bezpieczeństwo obywateli.


Czytaj także

Reklama