Po tamtej stronie Koreanczycy. Rosjanie z przyfrontowych wsi Kurska odmawiają ewakuacji.
W przyfrontowym Kursku powstała trudna sytuacja, ponieważ rosyjskie władze pozostawiły miejscowych mieszkańców bez wsparcia i ostrzelały ludność cywilną. Przedstawiciele wojskowej komendy próbowali przekonać mieszkańców wsi Gujewo do opuszczenia swoich domów, ale ludzie odmówili. Pomimo aktywnych działań bojowych w pobliżu ich terytorium, mieszkańcy postanowili zostać.
Sołtys wsi oświadczył: 'Tam nawet nie są Rosjanie, ale Koreańczycy. Dla nich wszyscy jesteśmy tacy sami. Tutaj może być bójka'.
Ponieważ nikt nie zgodził się na ewakuację, ukraińscy żołnierze przekazali Rosjanom wiadomości o ich krewnych.
Zgodnie z danymi wywiadowczymi, Korea Północna planuje wysłać dodatkowe wojska do obwodu kurskiego w ciągu dwóch miesięcy. W składzie koreańskich jednostek rozlokowanych na Ukrainie znajduje się około 500 oficerów, w tym trzech generałów.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski również poinformował, że 4 tysiące z 12 tysięcy północnokoreańskich żołnierzy zginęło w Kursku. Oświadczenia te zostały wydane podczas Światowego Forum Ekonomicznego w Davos.
Nowe nagrania z przesłuchania jeńców północnokoreańskich żołnierzy z przesłuchiwaczami Służby Bezpieczeństwa Ukrainy również zostały upublicznione. Według słów jeńca, północnokoreańskie jednostki w Kursku ponoszą ogromne straty, które trudno oszacować. Żołnierz również stwierdził, że nie wiedział, gdzie i przeciwko komu będzie walczyć.
Przyszłość wojsk północnokoreańskich
Według analityków ISW, jeśli północnokoreańskie siły, które znajdują się w obwodzie kurskim, będą nadal ponosić duże straty, do połowy kwietnia 2025 roku ich liczba, wynosząca 12 tysięcy osób, znacznie się zmniejszy z powodu ran i śmierci.
Donoszono, że rząd Korei Południowej przeprowadzi konsultacje z Ukrainą w sprawie zwrotu północnokoreańskich żołnierzy, którzy zostali wzięci do niewoli przez Siły Zbrojne Ukrainy.
Czytaj także
- Trump znów mówił o kontroli USA nad Grenlandią
- Rosyjskie wojska zajęły Wielką Nowosilkę? Odpowiedź SZU
- Zeleński opowiedział o mianowaniu Drapatego na szefa grupy 'Chortycia'