Porwanie Maduro przez USA: dlaczego operacja sprzyja Rosji i Chinom.

Porwanie Maduro przez USA: dlaczego operacja sprzyja Rosji i Chinom
Porwanie Maduro przez USA: dlaczego operacja sprzyja Rosji i Chinom

Jak informuje ТСН: Szybka operacja specjalna USA mająca na celu porwanie prezydenta Wenezueli Nicolasa Maduro może stać się strategicznym zasobem dla Rosji i Chin.

Możliwe konsekwencje dla polityki międzynarodowej

Według międzynarodowego analityka, taki krok może wywołać niepokój wśród autokratów, gdyż nikt nie chce znaleźć się w sytuacji, w której może zostać porwany i wydany zagranicznemu sądowi.

„USA właśnie z niespodziewaną łatwością odciąły główną południowoamerykańską mackę globalnego antyamerykańskiego powiązania”,
- zwraca uwagę ekspert.

Obawy Putina

Autor również zaznacza, że te wydarzenia mogą zwiększyć zaniepokojenie Władimira Putina.

„Dziś Putin ma jeszcze więcej powodów do troski o swoje osobiste bezpieczeństwo, biorąc pod uwagę, że Międzynarodowy Trybunał Karny oskarżył go o poważne zbrodnie wojenne popełnione na Ukrainie”,
- podkreśla. Choć Moskwa straciła sojusznika w postaci wenezuelskiego dyktatora, ta sytuacja może stać się dla niej pewną szansą.

Wykonanie operacji specjalnej

Przypomnijmy, że USA przeprowadziły znaczący atak na Wenezuelę, podczas którego

„prezydenta Nicolasa Maduro oraz jego żonę Cilię Flores ujęto i wywieziono z kraju”
, - zauważył prezydent Donald Trump. Operacja miała miejsce w ścisłej współpracy z amerykańskimi organami ścigania i została uznana za udaną.

Według informacji amerykańskich mediów, sama akcja wojskowa trwała mniej niż 30 minut. W trakcie ataku słychać było co najmniej siedem wybuchów, co spowodowało panikę wśród mieszkańców stolicy Wenezueli – Caracas. Ludzie wychodzili na ulice, obserwując nisko latające samoloty i dzieląc się filmami w mediach społecznościowych.

Ta operacja specjalna pokazuje nowy etap w polityce zagranicznej USA, który może prowadzić do nowych zmian geopolitycznych w Ameryce Łacińskiej. Jednocześnie, będzie bardzo interesująco obserwować reakcję Moskwy i Pekinu na te wydarzenia, ponieważ mogą oni próbować wykorzystać sytuację do wzmocnienia swojej pozycji w regionie.


Czytaj także

Reklama