Policja Nepalu otworzyła ogień do demonstrantów: 11 zabitych.
Jak informuje inkorr.com: W stolicy Nepalu, Katmandu, policja otworzyła ogień do protestujących, którzy nie zgadzają się z zakazem korzystania z mediów społecznościowych. W wyniku tego co najmniej 11 osób zginęło, a dziesiątki zostały ranne, donosi 'Główny Komendant', powołując się na CNN.
Stan poszkodowanych
Doktor Badri Risal zauważył, że 58 rannych osób przebywa w Krajowym Centrum Traumatologicznym, z czego wiele w ciężkim stanie. Odniosły obrażenia głowy i klatki piersiowej.
Przyczyny protestów
Protesty w Nepalu wybuchły w związku z decyzją rządu o zablokowaniu mediów społecznościowych. Protestujący domagają się zniesienia tego zakazu i położenia kresu bezkarnej korupcji.
„Przestańcie zabraniać mediów społecznościowych, przestańcie z korupcją, a nie z mediami społecznościowymi” - skandowali demonstranci. Ich działania scharakteryzowano jako protest pokolenia Z.
Informacje od rządu
Z oficjalnych danych rządu wynika, że niektóre media społecznościowe otrzymały żądanie zarejestrowania swoich firm w Nepalu, ale niektóre z nich zignorowały to. Ci, którzy zdążyli się zarejestrować, mogą kontynuować działalność.
Inny incydent w Nepalu
Ponadto, informacje mówią o innym tragicznie wydarzeniu w Nepalu, gdzie dwa autobusy wpadły do rzeki po osunięciu ziemi, w wyniku czego zginęło kilku ludzi.
Te wydarzenia w Nepalu podkreślają napięcia w kraju, gdzie protest przeciwko polityce społecznej rządu doprowadził do tragicznych konsekwencji. Dla stabilności i bezpieczeństwa ważne jest znalezienie kompromisu w rozwiązaniu problemów społecznych, które dotyczą mieszkańców.
Czytaj także
- Trójka młodych bez dokumentów wydostała się z okupacji – akcja Bring Kids Back UA zakończona sukcesem
- Pierwsze w kraju podziemne przedszkole na 260 miejsc otwarto w Charkowie
- Rosyjskie ataki paraliżują ukraińskie porty: 28 statków trafionych, 21 ofiar śmiertelnych
- 24 dzieci wywiezione z okupowanych terenów – wśród nich 13-letnia Angelina z raną od odłamka
- Nawet 7,5 roku więzienia grozi Polce za pobicie dzieci mówiących po ukraińsku
- Odszedł znany dziennikarz „Ukraińskiego Radia” – jego głos znała cała Ukraina

