Pułkownik ZSiU odrzuca oskarżenia o ujawnienie tajemnicy: co pokazały zdjęcia.
Jak informuje inkorr.com: Pułkownik Walentyn Mańko zdementował oskarżenia, że w swoich zdjęciach w mediach społecznościowych opublikował tajne dane. Podkreślił, że to tylko standardowa mapa Google Map z oznaczeniami, które pokazują, co jest strategicznie ważne, a co nie. Pułkownik jest przekonany, że te informacje nie zaszkodzą działaniom Sił Zbrojnych Ukrainy na froncie.
'To jest zwykła mapa Google Map, na którą sam osobiście naniosłem oznaczenia, co jest za nami, a co nie. Pokazałem jak jest. A Rosjanie zamydlają oczy Putinowi. Teraz niech płoną w piekle. Wbiegają do miejscowości, stawiają flagę i to wszystko. A potem za 10-30 minut umierają razem z tą szmatą i nie mówią.'
Ujawnienie w kręgach wojskowych
Wolontariusz Siergiej Sternenko próbował zwrócić uwagę na tę sytuację, publikując wojskowe mapy i tablety pułkownika na platformach TikTok i Facebook, co wywołało szeroki odzew wśród wojska. Wielu ekspertów podkreśla, że te zdjęcia mogą zawierać wrażliwe informacje i podlegać ochronie 'tajne'.
Usunięte wideo
Wideo z komentarzami pułkownika Mańki na temat sytuacji w niektórych rejonach zostało usunięte z publicznego dostępu. Eksperci podkreślają, że na tym wideo można było zobaczyć system Delta, który ma ograniczony dostęp i jest przeznaczony do użytku wewnętrznego.
W tej sytuacji szef zarządu jednostkami szturmowymi ZSiU znalazł się pod krytyką za możliwe ujawnienie informacji wojskowych w mediach społecznościowych. Jednak odrzucił te oskarżenia, podkreślając, że udzielone przez niego informacje nie zaszkodzą operacjom ukraińskich sił.
Ta sytuacja podkreśla znaczenie ostrożności w korzystaniu z mediów społecznościowych przez wojsko i wolontariuszy, ponieważ nawet na pierwszy rzut oka niewinna informacja może stać się zagrożeniem dla bezpieczeństwa. Debaty dotyczące granicy między przejrzystością a bezpieczeństwem trwają, a każdy krok musi być starannie rozważany w warunkach wojny.
Czytaj także
- 30 maja 2026: Arsenal i PSG zmierzą się w Budapeszcie o tytuł Ligi Mistrzów
- Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich sprzeciwia się tworzeniu oddziałów szturmowych z powodu gwałtów i naruszeń praw – afera w pułkach uderzeniowych
- Ukraińcy uderzyli w rafinerię w Ufie oddaloną o 1300 km. Co wiadomo o ataku?
- Afera wokół szturmowego pułku „Skała”: Stierenko oskarża dowództwo o straty pod Pokrowskiem
- Ust-Ługa po raz czwarty w tygodniu celem ukraińskich dronów. Lotnisko w Petersburgu sparaliżowane
- Brak własnych podzespołów: ukraińskie drony wciąż uzależnione od dostaw z Chin

