Polska deportuje Ukraińców za przestępstwa: kto już stracił prawo do wjazdu.

Polska deportuje Ukraińców za przestępstwa: kto już stracił prawo do wjazdu
Polska deportuje Ukraińców za przestępstwa: kto już stracił prawo do wjazdu

Jak informuje inkorr.com: Zgodnie z informacjami z publikacji 'Hawelia', w Polsce obserwuje się zaostrzenie polityki deportacji Ukraińców, szczególnie w przypadkach przestępstw, pomimo sytuacji wojennej na Ukrainie.

Przypadek z dronem w Warszawie

21-letniego Ukraińca deportowano z Polski po tym, jak puścił drona nad rezydencją prezydencką i budynkami rządowymi w stolicy. Młody mężczyzna złamał przepisy lotnicze, przyznał się do winy i zapłacił grzywnę w wysokości 4000 złotych. Jednak to nie uratowało go przed deportacją.

Po przesłuchaniu policja przekazała sprawę straży granicznej, która podjęła decyzję o jego wydaleniu. Ukraińca przewieziono na granicę pod nadzorem i przekazano władzom ukraińskim. Zakazano mu również wjazdu do Polski i innych krajów strefy Schengen na okres pięciu lat. Wspólnie zatrzymaną 17-letnią Białorusinkę przesłuchano jako świadka i zwolniono.

Incydent w Żyrardowie

W Żyrardowie organy ścigania zatrzymały 40-letniego Ukraińca, który zniszczył witrynę sklepową. Mężczyzna tłumaczył swoje działania nerwowym stanem, ale z powodu jego kryminalnej przeszłości i stałych wykroczeń policja zdecydowała się go deportować.

Kradzieże rowerów w Użesznie

W Użesznie aresztowano 41-letniego Ukraińca, który dopuścił się kilku kradzieży rowerów. Śledztwo wykazało, że wcześniej popełniał podobne przestępstwa w polskich sklepach, co stało się podstawą do jego deportacji.

Kradzież alkoholu w Jarocinie

W Jarocinie zatrzymano 27-letnią Ukrainkę za kradzież alkoholu. Kobieta systematycznie popełniała podobne przestępstwa w różnych regionach województwa wielkopolskiego, dlatego policja wraz ze strażą graniczną postanowiła ją deportować.

W sierpniu 2025 roku Polska deportowała Ukraińców za różne przestępstwa, w tym naruszenia porządku publicznego i działania kryminalne. Po zwolnieniu z więzień byli przewożeni na granicę i przekazywani stronie ukraińskiej z zakazem wjazdu od 5 do 10 lat.

W różnych miastach w Polsce Ukraińcy stają w obliczu deportacji z powodu naruszeń prawa, nawet jeśli przyznają się do winy i płacą grzywny. Takie wykroczenia mogą prowadzić do poważnych konsekwencji, w tym do wydalenia i zakazu wjazdu do kraju.


Czytaj także

Reklama