Polska domaga się głosu w sprawie pokoju: Europa przejmuje finansowanie wojny.
Stanowisko Warszawy w kwestii zakończenia konfliktu
Jak informuje UATV: Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski podkreślił, że w ciągu ostatniego roku to Europa stała się głównym płatnikiem wsparcia dla Ukrainy, podczas gdy amerykańskie wydatki na ten cel były bliskie zeru. Jego komentarze odzwierciedlają rosnącą rolę Unii Europejskiej w kontekście bezpieczeństwa kontynentu. Sikorski zaznaczył, że ta zmiana proporcji w finansowaniu daje Europie moralne i polityczne prawo do aktywnego uczestnictwa w przyszłych rozmowach pokojowych.
'To my teraz płacimy za tę wojnę. Wydatki Ameryki w ostatnim roku były niemal zerowe. Kupujemy amerykańską broń, która trafia na Ukrainę. W Kongresie USA nie ma żadnego pakietu pomocy, a nawet perspektyw jego uchwalenia. Skoro płacimy, skoro chodzi także o nasze bezpieczeństwo, a nie tylko Ukrainy, to zasługujemy na miejsce przy stole,' Radosław Sikorski
Polski szef dyplomacji zwrócił uwagę na brak perspektyw dla nowego pakietu wsparcia dla Kijowa w amerykańskim Kongresie. Jednocześnie wskazał, że europejskie inwestycje w obronność mają szansę przewyższyć amerykańskie już do 2028 roku. Ta dynamika wzmacnia pozycję Europy i jej aspiracje do kształtowania procesów pokojowych.
Przebudowa układu sił
Wypowiedzi Sikorskiego są odbiciem szerszego zjawiska – przebudowy geopolitycznego układu sił. W sytuacji potencjalnego osłabienia zaangażowania USA, kraje europejskie, z Polską na czele, chcą odgrywać kluczową rolę w dążeniu do stabilizacji regionu. Aktywna postawa Warszawy może stać się istotnym elementem w przyszłych relacjach transatlantyckich i międzynarodowych negocjacjach.
Czytaj także
- Jedenaście państw UE naciska na Brukselę w sprawie zaostrzenia polityki wizowej wobec Rosjan
- Unijny komisarz apeluje o wzmocnienie Ukrainy: 90 miliardów euro na sprzęt wojskowy
- Sikorski: Kreml nie ma sił na uderzenie w NATO, ale szykuje dywersje
- Premier Węgier wzywa UE do zniesienia restrykcji na rosyjskie surowce: grozi nam załamanie gospodarcze
- Polski minister ostro atakuje Orbána: kto go popiera, ten wspiera Moskwę
- Bruksela żąda wyjaśnień: węgierski minister mógł ujawniać Moskwie poufne ustalenia UE

