23 stycznia polscy rolnicy ponownie zablokują granicę. Chcą wstrzymania importu z Ukrainy.

23 stycznia polscy rolnicy ponownie zablokują granicę. Chcą wstrzymania importu z Ukrainy
23 stycznia polscy rolnicy ponownie zablokują granicę. Chcą wstrzymania importu z Ukrainy

Zapowiedź kolejnego strajku na granicy

Jak informuje TSN.ua: Polscy rolnicy zapowiedzieli na 23 stycznia 2024 roku akcję protestacyjną w rejonie międzynarodowego drogowego przejścia granicznego w Dorohusku. Głównym celem jest całkowite wstrzymanie napływu ukraińskiej żywności i produktów rolnych na rynek Unii Europejskiej. Planowana blokada ma trwać przez całą dobę.

Przejście w Dorohusku to kluczowy punkt tranzytowy między Polską a Ukrainą, obsługujący zarówno ruch osobowy, jak i ciężarowy. Jego znaczenie podkreśla również integracja z unijnym systemem EES, co świadczy o dużym natężeniu wymiany handlowej.

Powód protestów: napływ towarów z Ukrainy

Problemy związane z importem artykułów rolnych z Ukrainy nie są dla polskich rolników nowością – podobne protesty miały już miejsce w 2024 roku. Działacze rolni wyrażają w ten sposób swoje niezadowolenie i chcą wymusić zmiany w polityce importowej, która ich zdaniem zagraża lokalnemu rynkowi.

Nadchodzący protest podkreśla determinację branży rolnej w obronie własnych interesów ekonomicznych. Rolnicy uważają, że niekontrolowany napływ towarów zza wschodniej granicy bezpośrednio uderza w ich dochody i destabilizuje rynek.

Planowana akcja może poważnie zakłócić relacje handlowe między Warszawą a Kijowem. W ostatnich latach import ukraińskiej żywności do UE znacząco wzrósł, budząc obawy lokalnych producentów o konkurencyjność. Blokada przejścia grozi opóźnieniami w łańcuchach dostaw i przejściowym ograniczeniem wymiany towarowej, co odbije się na gospodarkach obu państw. Sytuacja uwidacznia pilną potrzebę konstruktywnego dialogu między rządami a organizacjami rolniczymi w celu wypracowania zrównoważonych zasad handlu produktami rolnymi.


Czytaj także

Reklama