Polski historyk o Wołyniu: UPA rozpoczęła czystki etniczne.
Jak informuje inkorr.com: Polski historyk Łukasz Adamski wyraził swoje myśli na temat tragicznych wydarzeń na Wołyniu podczas II wojny światowej. Zauważył, że UPA zainicjowała czystki etniczne, podczas gdy strona polska była zmuszona odpowiedzieć działaniami obronnymi.
„Wszyscy oni są nieznani pod względem liczby ofiar, ale zgadzają się co do tego, co miało miejsce na Wołyniu w wyniku działań UPA. Różnią się tylko w różnych scenariuszach przyszłej komunikacji z Ukrainą. A także co do liczby ofiar - od setek tysięcy Polaków do kilku dziesiątek tysięcy Ukraińców”, – wyjaśnił naukowiec.
Według Adamskiego strona polska nie dążyła do czystek etnicznych na terytorium, które zajęli naziści. Podkreślił również, że polska obrona zasadniczo różniła się od działań UPA, które, jego zdaniem, dążyły do emocjonalnych celów.
Kontrowersje wokół UPA
Adamski uznaje znaczenie walki UPA przeciwko reżimowi radzieckiemu, jednak wskazuje, że to właśnie ta organizacja była odpowiedzialna za czystki etniczne zarówno wśród Polaków, jak i wśród Ukraińców, którzy nie popierali jej idei.
„UPA ma wspaniałe zasługi wobec narodu ukraińskiego w walce z agresją radziecką, ale również stała się inicjatorką czystek etnicznych, zarówno wśród Polaków, jak i Ukraińców, którzy nie byli na tej samej fali”, – zauważył historyk.
Przy tym polski naukowiec wyraził niezgodę z pozycją ukraińskiego polityka Włodzimierza Wiatrowycza, który stara się przedstawiać UPA w heroicznym świetle, co budzi dyskusje.
Łukasz Adamski uważa, że wydarzenia na Wołyniu były wynikiem działań UPA, która przeprowadziła czystki etniczne przeciwko polskiej ludności. Chociaż uznaje znaczenie walki UPA przeciwko reżimowi radzieckiemu, nie popiera heroicznego obrazu tej organizacji, który propaguje Wiatrowycz.
Badania Adamskiego podkreślają złożoność postrzegania historii w kontekście relacji ukraińsko-polskich. Sprzeczności w ocenach działań UPA pokazują, jak ważne jest zachowanie obiektywizmu i uwzględnienie zabójstw, które miały miejsce podczas wojny, niezależnie od dzisiejszych poglądów politycznych.
Czytaj także
- 100 dni na powrót do służby – ukraińscy żołnierze, którzy opuścili jednostki, dostają szansę
- Niemcy zmieniają stawki socjalne: ile pieniędzy trafi do dzieci i dorosłych od 2026 roku?
- Student skazany za pobicie pracownika WKU we Lwowie – rok więzienia w zawieszeniu
- Mobbing wobec dzieci pracowników wojskowych komend uzupełnień – jak daleko posunęła się agresja
- Fałszywe alarmy na froncie: to zwierzęta mylą wojskowych i utrudniają działania wywiadu
- Atak na żołnierzy we Lwowie: czy po tym zdarzeniu zmienią przepisy dla użytkowników hulajnóg elektrycznych?

