39 miesięcy poszukiwań: co wiadomo o losie czterech marynarzy z kutra 'Stanislaw'.
11.08.2025
815
Dziennikarz
Szostal Oleksandr
11.08.2025
815
Poszukiwania czterech marynarzy z desantowo-szturmowego kutra 'Stanislaw' trwają już ponad 39 miesięcy. W związku z tym Siły Morskie Ukrainy oraz rodziny wojskowych zwróciły się do społeczności międzynarodowej o pomoc w ustaleniu ich miejsca pobytu.
O tym poinformowano w Siłach Morskich Ukrainy.
Zaginieni marynarze
W maju 2022 roku marynarze z kutra WMS Ukrainy 'Stanislaw' wzięli udział w bitwie o wyzwolenie wyspy Zmiij prze Odessą na Morzu Czarnym. W wyniku trafienia rakiety przejęty statek został zatopiony. Część załogi udało się uratować, ale czterech osób nadal nie znaleziono. Mowa o:
- Suchorukow Aleksander
- Ljaszko Włodzimierz
- Tukmaczow Serhij
- Kostiuk Władysław
Rodziny zaginionych marynarzy rozważają możliwość, że mogą być w niewoli wroga, i wezwały społeczność międzynarodową do pomocy w ujawnieniu tej tragedii.
'Nadzieją bliskich pozostaje niewola wroga. Jednak aby skorzystać z tej szansy na powrót chłopaków, kraj-terrorysta musi potwierdzić wszystkich wziętych do niewoli. Rozgłos. Nacisk. Wpływ organizacji międzynarodowych i partnerów. Musimy wykorzystać wszystkie narzędzia, aby nasi chłopcy wrócili do swoich bliskich',- czytamy w komunikacie WMS Ukrainy. Załoga desantowo-szturmowego kutra 'Stanislaw' pod Odessą znalazła się w trudnej sytuacji, a czterech wojskowych wciąż uznawanych jest za zaginionych. Rodziny marynarzy mają nadzieję, że społeczność międzynarodowa pomoże w odnalezieniu i powrocie ich bliskich do domu.
Czytaj także
- Atak Rosji na społeczność Sum: uszkodzona szkoła, plac zabaw i domy
- Kijów pod największym atakiem Rosji: 21 ofiar śmiertelnych, 12 godzin alarmu i zniszczone domy
- Atak na Kijów: 21 ofiar śmiertelnych, 85 rannych po nocnym ostrzale
- Upał na Charkowszczyźnie ustąpi miejsca burzom z gradem – nadchodzi gwałtowna zmiana aury
- Rosyjski atak na Kijów: liczba ofiar śmiertelnych wzrosła do 22, akcja ratunkowa w toku
- Atak na Krzywy Róg: liczba rannych wzrosła do siedmiu osób

