Plan Trumpa dotyczący pokoju zniknie w ciągu kilku dni: prognoza Portnikowa.

Plan Trumpa dotyczący pokoju zniknie w ciągu kilku dni: prognoza Portnikowa
Plan Trumpa dotyczący pokoju zniknie w ciągu kilku dni: prognoza Portnikowa

Jak informuje ТСН: Witalij Portnikow, ukraiński dziennikarz i publicysta, uważa, że tak zwany pokojowy plan Donalda Trumpa, pomimo aktywnej dyskusji ze strony europejskich liderów, szybko straci na aktualności. Portnikow podkreśla, że ta sytuacja "rozmyje się" już w ciągu kilku dni, powtarzając los "umowy mineralnej".

W swoim wywiadzie wyjaśnił, dlaczego europejscy liderzy, w tym brytyjski premier Keir Starmer i prezydent Francji Emmanuel Macron, biorą udział w dyskusji na temat planu, którego, według niego, "nie ma", wprowadzając w nim poprawki. W opinii Portnikowa, Europejczycy próbują nie wzbogacić dokumentu o nowe punkty, ale osiągnąć porozumienie z Trumpem, który pełni bardziej rolę "słuchacza" niż "czytelnika".

„Myślę, że przed nami po prostu koniec tej historii, początek jakiejś nowej... Przypuszczam, że prezydent Francji Emmanuel Macron, który dzwoni do Trumpa na komórkę, dzwonił już z 25 razy. ...„Tak więc, chcę dodać do dokumentu jeszcze kilka punktów, które są bardzo ważne dla Francji”. A wtedy prezydent Francji zaczyna inteligentnie wyjaśniać koledze, że ten jest szalony. A Trump słucha i zaczyna rozumieć, że sytuacja nie jest taka dobra i że trzeba jakoś z niej wyjść”.

Dziennikarz uważa, że w ten sposób Europejczycy popychają Trumpa do podjęcia decyzji korzystnej dla niego, znajdując wyjście z sytuacji. Portnikow prognozuje, że ta inicjatywa zakończy się tak samo, jak wcześniejsze "umowy" Trumpa.

„Za kilka dni ta historia po prostu się rozmyje. Jak rozmyła się umowa mineralna... Chociaż wielu uważa, że wciąż obowiązuje”.

Wcześniej Portnikow zauważył, że "pokojowy plan Trumpa", który wywołał duże poruszenie na Ukrainie i w Europie, jest tylko iluzją i blefem. Jest przekonany, że Putin nie ma zamiaru kończyć wojny, ponieważ jego celem jest zniknięcie Ukrainy z politycznej mapy świata.

Dziennikarz wyjaśnił także, że tak naprawdę nie istnieje żaden plan Trumpa. Po nieudanych negocjacjach z Putinem Trump postanowił wywrzeć presję i wprowadził bolesne sankcje przeciwko dużym rosyjskim firmom naftowym, takim jak „Rosnieft” i „Łukoil”.

Przypominamy, że dyplomata Wołodymyr Czały twierdzi, że przedstawiony plan składający się z 28 punktów jest elementem rosyjskiej operacji specjalnej, mającej na celu zmianę aspektów wojny i osłabienie definicji „agresor” i „poszkodowana strona”.

Stanowisko Portnikowa jest ciekawe, ponieważ odzwierciedla głęboki sceptycyzm dotyczący rzeczywistych zamiarów Trumpa i jego zespołu. W warunkach globalnych zmian politycznych i napiętej atmosfery międzynarodowej reakcja europejskich liderów na propozycje Trumpa tylko podkreśla, jak skomplikowana jest współczesna dyplomacja. Oczywiste jest, że spadek zaufania do takiego "planu" może mieć dalsze konsekwencje nie tylko dla USA i Europy, ale także dla międzynarodowego bezpieczeństwa jako całości.


Czytaj także

Reklama