Mołdawia wezwała ambasadora Rosji z powodu drona Z na dachu budynku: szczegóły.

Mołdawia wezwała ambasadora Rosji z powodu drona Z na dachu budynku: szczegóły
Mołdawia wezwała ambasadora Rosji z powodu drona Z na dachu budynku: szczegóły

Jak informuje ТСН: Olega Ozerowa, ambasadora ds. specjalnych z Federacji Rosyjskiej w Kiszyniowie, wezwano do Ministerstwa Spraw Zagranicznych Republiki Mołdawii, aby wyjaśnił upadek rosyjskiego drona na budynek w rejonie Florești. Dron z rosyjskim symbolem „Z” powitał dyplomatę na schodach budynku rządowego.

Mołdawskie MSZ poinformowało, że wręczono notę protestacyjną w związku z nielegalnym naruszeniem przestrzeni powietrznej Mołdawii przez sześć dronów, które miało miejsce dzień wcześniej.

„Ministerstwo zakwalifikowało te działania jako absolutnie niedopuszczalne, podkreślając, że stanowią one poważne naruszenie suwerenności Republiki Mołdawii oraz bezpośrednie zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego i regionalnego. MSZ powtórzyło swój apel do Federacji Rosyjskiej o unikanie wszelkich działań zagrażających bezpieczeństwu naszego kraju oraz o ścisłe przestrzeganie norm międzynarodowych, jak również suwerenności i integralności terytorialnej Republiki Mołdawii,” — mówi w oświadczeniu MSZ Mołdawii.

Ponadto mołdawskie ministerstwo spraw zagranicznych zwróciło się do ambasady Federacji Rosyjskiej z prośbą o podjęcie niezbędnych działań w celu zapobieżenia podobnym incydentom w przyszłości.

W siedzibie MSZ rosyjski dyplomacie wręczono model drona „Herbera”, który został znaleziony na dachu budynku w Cucureștii-de-Jos w rejonie Florești.

Po wyjściu z budynku, Ozerow skomentował sytuację, powtarzając narracje, które propagują prorosyjscy politycy. Według lokalnych mediów, twierdził, że „dron jest za mały, nie mógł upaść, nawet nie przebił dachu” budynku oraz że „nic nie zostało udowodnione”.

Wiadomo również, że rano 25 listopada systemy obserwacyjne Rumunii i Mołdawii zarejestrowały kilka przelotów dronów nad swoimi terytoriami, a jeden z rosyjskich dronów został znaleziony na dachu budynku w jednej z miejscowości Mołdawii.

Te wydarzenia potwierdzają wzrost napięcia w regionie spowodowany aktywnością dronów należących do Rosji. Reakcja Mołdawii podkreśla ich determinację do obrony własnej przestrzeni powietrznej i suwerenności narodowej. Oczekuje się, że społeczność międzynarodowa zwróci uwagę na tę sytuację, ponieważ drony stają się coraz większym zagrożeniem dla bezpieczeństwa w Europie.


Czytaj także

Reklama