Podejrzenia ws. dostaw wadliwych gogli balistycznych dla armii. Straty: 154,8 mln zł.

Podejrzenia ws. dostaw wadliwych gogli balistycznych dla armii. Straty: 154,8 mln zł
Podejrzenia ws. dostaw wadliwych gogli balistycznych dla armii. Straty: 154,8 mln zł

Wadliwy sprzęt ochronny dla żołnierzy

Jak informuje Novyny.live: Prokuratura przedstawiła zarzuty dostawcy, który miał sprzeniewierzyć blisko 155 milionów złotych, dostarczając wojsku niespełniające norm gogle balistyczne. Kontrakt państwowy na dostawę 100 tysięcy sztuk tego sprzętu został przyznany w kwietniu 2023 roku. Sprawa wyszła na jaw, gdy okazało się, że firma sprowadziła jedynie 2 tysiące okularów od oficjalnego, zagranicznego producenta, co naruszyło warunki umowy. Tego typu oszustwa bezpośrednio zagrażają życiu i zdrowiu żołnierzy na froncie.

Dyrektorowi prywatnego przedsiębiorstwa postawiono zarzut przywłaszczenia mienia w szczególnie dużych rozmiarach w warunkach stanu wojennego. Obecnie podejrzany przebywa za granicą, a organy przygotowują wniosek o jego międzynarodowy list gończy. To nie jest odosobniony incydent w obszarze zamówień obronnych:

  • W styczniu 2023 roku zarzuty usłyszał także kierownik innej firmy handlowej, działającej w oparciu o podobny schemat.
  • W tamtej sprawie chodziło o dostawę ponad 40 tysięcy gogli balistycznych o wartości blisko 60 milionów złotych.

Jak poinformował Rusław Krawczenko, kompleksowe ekspertyzy sądowe pobranych próbek potwierdziły, że sprzęt nie spełnia wymogów jakościowych w zakresie ochrony przed odłamkami balistycznymi i mechanicznymi. To kolejny przykład poważnych zaniedbań w systemie zamówień obronnych. Warto przypomnieć, że już w październiku 2022 roku ujawniono kradzież ponad 600 ton paliwa dla Sił Zbrojnych przez kierownika służby materiałów pędnych. Działania dwóch urzędników z Ministerstwa Obrony miały w 2025 roku przynieść straty szacowane na ponad 2,4 miliarda złotych.

Sytuacja z goglami balistycznymi uwidacznia systemowe słabości w ukraińskiej logistyce wojskowej, które wymagają natychmiastowych reform. Dostarczanie sprzętu poniżej deklarowanych standardów nie tylko naraża życie personelu, ale także podważa zaufanie do procesu zamówień publicznych. W czasie wojny kluczowe jest zapewnienie ścisłej kontroli jakości dostaw, aby zapobiec podobnym nadużyciom w przyszłości i zagwarantować efektywne wydatkowanie środków z budżetu państwa.


Czytaj także

Reklama