Pożar na terenie Zaporoskiej Elektrowni Atomowej został zakończony.
Na terenie Zaporoskiej Elektrowni Atomowej wybuchł pożar, ale został już ugaszony, powiedział szef Obwódowej Administracji Państwowej Dniepropietrowskiej Serhij Łysak.
Zdaniem szefa OAP sytuacja jest pod kontrolą.
Pożar w ZEA: szczegóły incydentu
Podczas pożaru zapaliła się goleń numer jeden i uszkodzone zostało inne urządzenie. Incydent miał miejsce około 20:00 na obiekcie technicznego zaopatrzenia w wodę.
Świadkowie zobaczyli gęsty dym, który wydobywał się z północnej części Zaporoskiej Elektrowni Atomowej po serii eksplozji.
Zgodnie z informacjami MAAE incydent miał miejsce w wyniku «prawdopodobnego ataku drona» na jedną z goleń. Należy zauważyć, że elektrownia znajduje się pod kontrolą rosyjskich sił zbrojnych, które zostały uznane za okupantów.
Reakcja prezydenta
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski potwierdził informacje o pożarze, który został spowodowany przez rosyjskich okupantów w Zaporoskiej Elektrowni Atomowej. Zaznaczył, że wskaźniki promieniowania są teraz w normie, ale sytuacja pozostaje niebezpieczna ze względu na obecność rosyjskich wojsk na elektrowni.
Czytaj także
- Białoruś szykuje się do konfliktu z Ukrainą? Opozycja przekazuje dowody szefowi MSZ
- Prezydent Ukrainy dziękuje odchodzącemu premierowi Wielkiej Brytanii – słowa uznania dla Starmera
- Tydzień na likwidację przekaźników – Zełenski stawia twarde warunki reżimowi w Mińsku
- Bruksela potwierdza: Ukraina ma prawo bronić się przed zagrożeniem płynącym z Białorusi
- Zelenski stracił Order Orła Białego – napięcie między Warszawą a Kijowem narasta
- Atak dronem na blok w Charkowie: ranna kobieta, zniszczone mieszkania

