Negocjacje z Rosją bezskuteczne: Omelian wyjaśnił, dlaczego pokój kosztuje więcej niż wojna.
Jak informuje ТСН: Jakikolwiek kompromis z Rosją okazuje się droższy dla Ukrainy niż sama wojna. Negocjacje, które miały miejsce w Moskwie, nie przyniosły rezultatu.
Opinie eksperta
Taką opinię w programie KIJÓW24 wyraził Wołodymyr Omelian, polityk i dyplomata.
„Po co było robić całe zamieszanie, że jesteśmy rzekomo o krok od jakiegoś pokoju? Może to zmiana uwagi społeczeństwa z jednej sprawy na inną. Albo jakiś inny powód”, — powiedział.
Pojawienie się Kushnera ponownie
Zgodnie z Omelianem, fakt, że na negocjacjach ponownie pojawił się Kushner, uważany za ostatecznego negocjatora od Trumpa, nie ma żadnego znaczenia. Głównym celem Putina, zauważył dyplomata, jest opóźnienie ostatecznej rozmowy z Trumpem.
„Mając nadzieję, że wszyscy teraz pójdą na Boże Narodzenie na Zachodzie, będą zajęci swoimi sprawami, w tym czasie będzie mógł zająć kolejny kawałek Ukrainy, zabić jeszcze pewną liczbę Ukraińców. On tego celu osiągnął”, — podkreślił Omelian.
Podkreślenie wsparcia dla armii
Omelian podkreślił, że ukraińskie kierownictwo powinno skupić się na finansowaniu państwa i armii, aby zapewnić nowoczesny sprzęt dla ZSU. Uważa, że na froncie powinni walczyć roboty, a nie ludzie.
„Inne rzeczy — to abstrakcyjne momenty, które nie mają żadnego rzeczywistego odniesienia do życia. Putin i Kreml są nastawieni na wojnę. Rosjanie wspierają go w tym zamiarze. Dlatego wojna będzie trwała. Z wielkim żalem”, — zakończył polityk.
Komentarz Kremla
Wcześniej w Kremlu doszli do wniosku na temat stanowiska Putina wobec planu pokojowego, twierdząc, że informacje o jego odrzuceniu są nieprawdziwe. Rosja wezwała również Amerykanów do nieujawniania szczegółów negocjacji.
„Im ciszej będą przechodziły negocjacje z USA, tym bardziej produktywne będą”, — bezczelnie stwierdził Pieskow.
Opisana sytuacja podkreśla trudności w stosunkach dyplomatycznych oraz rzeczywistość postawionych zadań w warunkach wojny. Tymczasem ukraińskie kierownictwo nadal szuka sposobów na wsparcie armii, gdyż działania wojenne trwają, a sytuacja pozostaje napięta. Akcent na zapewnieniu ZSU nowoczesnym sprzętem staje się jeszcze bardziej aktualny, biorąc pod uwagę zagrożenia ze strony Rosji.
Czytaj także
- Kreml oskarża Waszyngton o łamanie ustaleń. Co tak naprawdę działo się na szczycie Trump–Putin w Anchorage?
- Kiedy Polska zobaczy Ukrainę w UE? Eksperci mówią o 5–10 latach
- Szef MSZ Ukrainy alarmuje: w Polsce nasilają się wrogie zachowania wobec Ukraińców, w tym ataki i nękanie dzieci
- Krym bez paliwa dla cywilów. Siergiej Aksionow wprowadza zakaz sprzedaży benzyny
- Decyzja Zełenskiego ws. wyjazdu do Polski – poznamy ją po 21 czerwca
- Kijów stawia sprawę jasno: rozmowy z Warszawą tak, ale na wrogie gesty odpowiedź będzie natychmiastowa – oświadczenie Szefyhy

