Przyszedł do córki we śnie i powiedział, że wraca do domu... Przypomnijmy sobie Aleksandra Sydleckiego.
09.05.2025
4846
Dziennikarz
Szostal Oleksandr
09.05.2025
4846
Ukraińcy codziennie o 9 rano oddają hołd pamięci poległych w rosyjsko-ukraińskiej wojnie. Wśród nich znajduje się Aleksander Sydlecki, którego 8 maja pożegnała społeczność Szepetówki. Przez ponad dwa lata bronił swojej ziemi przed rosyjskim wrogiem.
Aleksander Sydlecki urodził się 16 sierpnia 1979 roku w Szepetówce w obwodzie chmielnickim. Od dzieciństwa był patriotą, wychowanym przez rodziców, dla których ważna była pracowitość i miłość do rodzinnej ziemi. Po nauce w szkole i zawodówce, Aleksander stał się płodnym pracownikiem kolei. Był również oddanym kolekcjonerem, poetą i artystą, człowiekiem z głębokim wewnętrznym światem. Później dołączył do obrony terytorialnej i walczył na wschodzie Ukrainy.
1 maja 2024 roku zniknął podczas wykonywania zadania bojowego, pozostawiając za sobą rodzinę i bliskich. Chociaż poszukiwania były bezskuteczne, wspomnienia o nim żyją w sercach tych, których zostawił.
Czytaj także
- Plan rozwoju umiejętności medialnych w Ukrainie do 2030 roku – szczegóły ogłoszone podczas konferencji w Kijowie
- Nieletni podpalacze zatrzymani przez SBU. Celem były obiekty energetyczne i auto żołnierza
- Pod hasłem „Dni Idei” w Odessie rozpoczęto dyskusje, jak budować przyszłość miasta mimo wojny
- Dzień Pamięci Ofiar Wojennych: Ukraina czci swoich bohaterów, którzy zmarli w rosyjskiej niewoli
- Urzędniczka w areszcie: za 11 000 dolarów miała załatwić odroczenie od mobilizacji
- 406 ukraińskich ofiar rosyjskiej niewoli – dzień pamięci 28 lipca

