Funkcjonariusz straży granicznej sprzedawał informacje o Siłach Zbrojnych Ukrainy — jak ukarał sąd.
19.07.2025
4241
Dziennikarz
Szostal Oleksandr
19.07.2025
4241
W wrześniu i grudniu 2024 roku funkcjonariusz straży granicznej nielegalnie sprzedał miejscowemu mieszkańcowi amunicję — naboje i granaty F1 — za 20 tysięcy hrywien.
W grudniu tego samego roku zaproponował temu samemu mężczyźnie miesięczne dostarczanie informacji służbowych za 40 tysięcy hrywien. Mowa była o danych dotyczących rozmieszczenia pozycji ogniowych Sił Zbrojnych Ukrainy oraz jednostek straży granicznej, a także miejsc i czasów rozpoznania lotniczego dla bezproblemowego przemieszczania się i sprzedaży towarów.
Decyzja sądu
Sąd rejonowy w Głuchowie rozpatrzył sprawę i wysłuchał stanowiska oskarżonego. Na posiedzeniu strażnik graniczny całkowicie przyznał się do winy, zadeklarował szczere pokutowanie i przeprosił za swoje czyny.
Również sąd wziął pod uwagę, że oskarżony aktywnie współpracował z prokuraturą i przyczynił się do wykrycia przestępstw.
W rezultacie, za łączność popełnionych wykroczeń, wymierzono mu karę pięciu lat pozbawienia wolności.
W obwodzie sumskim sądzono strażnika granicznego, który nielegalnie zajmował się sprzedażą amunicji i sprzedawał informacje o rozmieszczeniu Sił Zbrojnych Ukrainy. Sąd wziął pod uwagę jego współpracę z prokuraturą i wymierzył pięć lat pozbawienia wolności.
Czytaj także
- UE i Ukraina uzgodniły 99% polityki zagranicznej – start negocjacji w kluczowym obszarze
- Prezydent ogłasza rezygnację premier - także minister obrony w trudnej sytuacji
- Polska nieoficjalnie: Ukraina dostaje zielone światło na produkcję francuskich pocisków SCALP, AASM i Aster 30
- Kaczyński twardo odpowiada Czarneckiemu: pomoc wojskowa dla Ukrainy musi być kontynuowana mimo sporów
- Po śmierci senatora Grema, Trump popiera projekt ustawy nakładający sankcje na Rosję
- Brytyjskie władze uderzają w trzy zagraniczne struktury – grozi im surowa kara

