Funkcjonariusz straży granicznej sprzedawał informacje o Siłach Zbrojnych Ukrainy — jak ukarał sąd.
19.07.2025
4167
Dziennikarz
Szostal Oleksandr
19.07.2025
4167
W wrześniu i grudniu 2024 roku funkcjonariusz straży granicznej nielegalnie sprzedał miejscowemu mieszkańcowi amunicję — naboje i granaty F1 — za 20 tysięcy hrywien.
W grudniu tego samego roku zaproponował temu samemu mężczyźnie miesięczne dostarczanie informacji służbowych za 40 tysięcy hrywien. Mowa była o danych dotyczących rozmieszczenia pozycji ogniowych Sił Zbrojnych Ukrainy oraz jednostek straży granicznej, a także miejsc i czasów rozpoznania lotniczego dla bezproblemowego przemieszczania się i sprzedaży towarów.
Decyzja sądu
Sąd rejonowy w Głuchowie rozpatrzył sprawę i wysłuchał stanowiska oskarżonego. Na posiedzeniu strażnik graniczny całkowicie przyznał się do winy, zadeklarował szczere pokutowanie i przeprosił za swoje czyny.
Również sąd wziął pod uwagę, że oskarżony aktywnie współpracował z prokuraturą i przyczynił się do wykrycia przestępstw.
W rezultacie, za łączność popełnionych wykroczeń, wymierzono mu karę pięciu lat pozbawienia wolności.
W obwodzie sumskim sądzono strażnika granicznego, który nielegalnie zajmował się sprzedażą amunicji i sprzedawał informacje o rozmieszczeniu Sił Zbrojnych Ukrainy. Sąd wziął pod uwagę jego współpracę z prokuraturą i wymierzył pięć lat pozbawienia wolności.
Czytaj także
- Tusk o nieobecności Zełenskiego: w Polsce narastają nastroje antyukraińskie
- Amerykański Senat po raz pierwszy od 1973 roku przyjął uchwałę o wycofaniu żołnierzy – co to oznacza?
- Kreml otwiera drzwi do rozmów: czego Moskwa oczekuje od Kijowa
- Kandydaci popierani przez burmistrza Nowego Jorku triumfują w trzech kluczowych prawyborach Demokratów
- Moskwa wywiera presję na Mińsk – czy Białoruś stanie się odskocznią do kolejnego konfliktu?
- Czy Rosja podejmie dialog? Zełenski wzywa do rozmów pokojowych w sprawie zakończenia wojny

