Wykładowca zrezygnował, bo zakazano mu uczyć o Platonie – kulisy sprawy.

Wykładowca zrezygnował, bo zakazano mu uczyć o Platonie – kulisy sprawy
Wykładowca zrezygnował, bo zakazano mu uczyć o Platonie – kulisy sprawy

Usunięcie dzieł Platona z programu na Texas A&M

Jak informuje Vox - Загальний: Martin Peterson, profesor filozofii na Texas A&M University, został zmuszony do usunięcia tekstów Platona ze swojego kursu poświęconego współczesnym dylematom moralnym. Powodem była nowa regulacja uczelni ograniczająca dyskusje na temat rasy i płci. W styczniu 2026 roku uniwersytet poinformował Petersona o zakazie nauczania o Platonie, co wzbudziło jego niepokój. W kwietniu tego samego roku naukowiec złożył rezygnację i przyjął posadę na Southern Methodist University.

Nowe przepisy i ich skutki

Regulacja, która weszła w życie w grudniu 2025 roku, wymaga zatwierdzania kursów poruszających kwestie rasy, płci, orientacji seksualnej lub tożsamości płciowej. W odpowiedzi na te zmiany Martin Peterson wyraził swoje niezadowolenie, mówiąc:

„To absolutny przykład naruszenia jednej z podstawowych zasad wolności akademickiej.” – Martin Peterson

Podkreślił również, że „uniwersytet potrzebuje ochrony przed wpływami politycznymi” i dodał: „Platon nie jest częścią problemu. Nauczanie o nim na wydziale filozofii nie powinno budzić żadnych obaw.”

Sytuacja na Texas A&M zaostrzyła się dodatkowo, gdy gubernator Teksasu Greg Abbott wezwał do zwolnienia wykładowczyni Melissy McCoul, która prowadziła zajęcia z literatury dziecięcej z perspektywy genderowej. Wydarzenia te wywołały szeroką debatę na temat granic wolności akademickiej i wpływu decyzji politycznych na proces dydaktyczny w amerykańskich uczelniach.

Sprawa ta unaocznia narastające napięcia między autonomią nauki a naciskami politycznymi, które oddziałują na kształcenie. Rezygnacja Martina Petersona może być sygnałem ostrzegawczym dla innych nauczycieli akademickich, pokazującym konsekwencje obrony własnych przekonań naukowych. W tym kontekście kluczowe staje się obserwowanie dalszych kroków uczelni oraz reakcji społecznych na tego typu polityczne decyzje, które mogą przekształcić krajobraz szkolnictwa wyższego w Stanach Zjednoczonych.


Czytaj także

Reklama