Rosjanie przełamali obronę w Doniecku: co naprawdę dzieje się na froncie.
Rosjanie posuwają się małymi grupami, ale nie zajęli terytorium
Wiktor Trehubow wyjaśnił, że rosyjskie wojska aktywnie stosują taktykę 'przechodzenia'. Oznacza to, że małe grupy okupantów stale próbują wywierać presję na pozycje Sił Obrony, okrążając pierwszą linię obrony i penetrując głęboko w ukraińskie rubieże wszelkimi możliwymi sposobami.
Takie grupy, zwykle liczące 5-10 osób, próbują przejść przez strefy ognia, a następnie albo wchodzą w bój z ukraińskimi oddziałami, w tym operatorami dronów, albo próbują gromadzić siły w określonych miejscach, na przykład chowając się w budynkach. W rzeczywistości chodzi tylko o tymczasowe przejście kilku wrogich żołnierzy, których później ukraińskie siły wybijają z zajętych punktów.
Rzecznik podkreślił, że sytuacja w rejonach Pokrowskim i Dobropilskim może rodzić nieporozumienia wśród tych, którzy oceniają ją tylko na podstawie map z otwartych źródeł. Przypomnijmy, analitycy Deepstate zaktualizowali mapę walk w Ukrainie, na której pokazano, że rosyjskie wojska gwałtownie posunęły się naprzód w Doniecku.
A dzisiaj, 12 sierpnia, w 'Azowie' wydano oświadczenie o operacji obronnej pod Pokrowskiem.
Ukraińskie wojska zauważyły, że choć rosyjskie wojska mogą posuwać się małymi grupami w Doniecku, ich próby przełamania nie doprowadziły do zajęcia terytorium. Siły obronne zdołały odeprzeć ataki i utrzymać swoje pozycje.Czytaj także
- Polska nie zerwie relacji z Ukrainą. Ekonomista wskazuje prawdziwe źródło napięć
- Szef wywiadu Ukrainy składa hołd urzędnikom państwowym – dlaczego ich praca jest kluczowa w czasie wojny
- Waszyngton na forum ONZ domaga się od Moskwy natychmiastowego zawarcia pokoju z Kijowem
- Kijów stawia warunek Moskwie: Andrij Melnyk o gotowości do rozmów
- Szczyt europejskich mocarstw w Berlinie 24 czerwca – kluczowe tematy rozmów
- Ukraina traci cierpliwość na forum ONZ – USA wzywają do natychmiastowego zawieszenia broni

