Mieszkańcy Odessy zablokowali ulicę z powodu braku prądu: powstał zator o długości 7 kilometrów.

Mieszkańcy Odessy zablokowali ulicę z powodu braku prądu: powstał zator o długości 7 kilometrów
Mieszkańcy Odessy zablokowali ulicę z powodu braku prądu: powstał zator o długości 7 kilometrów

Jak informuje ТСН: Wieczorem w Odessie lokalni mieszkańcy ponownie zablokowali ruch na jednej z ulic, co spowodowało duży zator. Ludzie wyrażali swoje oburzenie z powodu długotrwałego braku elektryczności w ich domach.

Wideo z wydarzenia pojawiło się na lokalnych kanałach Telegram.

Na nagraniach widać, jak grupa ludzi nieustannie przemieszcza się po przejściu dla pieszych, utrudniając ruch samochodowy.

Zator rozciągał się na dużą odległość. Komentatorzy zauważają, że pojazdy stoją na ulicy Henuańskiej aż do ulicy 10 kwietnia, co stanowi około 7 kilometrów.

Reakcja władz

Sytuację skomentował szef Odeskiej OWA Oleg Kiper.

„Rozumiem emocje ludzi. Kiedy prądu nie ma kilka dni pod rząd — to trudne i wyczerpujące”,

— zaznaczył on na swoim kanale Telegram.

Kierownik regionu poinformował, że infrastruktura energetyczna Odeszczy doznała poważnych uszkodzeń z powodu ataków wroga.

„Prace naprawcze są utrudnione przez powtarzające się ostrzały i ciągłe alarmy lotnicze. Ale energetycy pracują przez całą dobę i robią wszystko, co w ich mocy, aby prąd wrócił do każdego domu w najkrótszym czasie. Wszystkie problematyczne adresy są w trakcie realizacji, prace naprawcze trwają”,

— dodał on.

Oleg Kiper wezwał mieszkańców do cierpliwości.

„Dopóki prace trwają, w mieście działają punkty wsparcia. Adresy zostały opublikowane na oficjalnej stronie miasta. Tam można się ogrzać, naładować urządzenia i uzyskać podstawową pomoc”,

— radził on.

Wcześniej tego samego dnia mieszkańcy Odessy również zablokowali drogę na alei księcia Włodzimierza Wielkiego z tego samego powodu — długotrwałego braku energii elektrycznej.

Podobne protesty świadczą o głębokim oburzeniu ludzi, którzy cierpią z powodu skutków wojny i zakłóceń w dostawach energii. Władze starają się znaleźć sposoby na odbudowę infrastruktury energetycznej i zapewnienie ludności niezbędnymi zasobami, ale sytuacja pozostaje napięta. Ludzie wychodząc na ulice próbują zwrócić uwagę na swoje problemy i postulaty, co jest aktualne w tej skomplikowanej sytuacji.


Czytaj także

Reklama