Wojna Putina potrwa dłużej niż Druga Wojna Światowa: co to oznacza dla Ukrainy.

Wojna Putina potrwa dłużej niż Druga Wojna Światowa: co to oznacza dla Ukrainy
Wojna Putina potrwa dłużej niż Druga Wojna Światowa: co to oznacza dla Ukrainy

Putin i jego kampania wojskowa

Jak informuje ТСН: W 2026 roku Putin obchodzi 26-lecie swoich rządów, co stawia jego rządy na jednym poziomie z najsłynniejszymi rosyjskimi monarchami i liderami epoki radzieckiej. 12 stycznia pełnoskalowa agresja przeciwko Ukrainie osiągnie 1418 dni — tyle samo, co wojna niemiecko-radziecka, która ustanowiła podstawy współczesnego rosyjskiego reżimu.

Jak zaznacza wydanie The Times, to porównanie podkreśla niepowodzenie wojskowej machiny Putina. Armia Stalina w analogicznym czasie przeszła drogę od Wołgi do Berlina, pokonując wroga, podczas gdy wojska Putina zablokowały się w pobliżu Pokrowska, posuwając się zaledwie o kilka dziesiątek kilometrów od lutego 2022 roku. Dla dyktatora, który dąży do wojskowej chwały przeszłości, niska efektywność jego armii jest poważnym ciosem, chociaż stara się przedstawiać, że wszystko przebiega zgodnie z planem, aby nie pokazać słabości.

Problemy wewnętrzne reżimu

Naczelny redaktor śledczego projektu „Projekt” Roman Baduńin zaznacza, że Putin osobiście angażuje się w planowanie wojskowe, ale znalazł się w pułapce własnej „kamery echa”. W jego otoczeniu nie ma już krytycznie nastawionych osób; zamiast tego przy nim pozostali tylko „wygodni” urzędnicy, którzy wspierają nieadekwatne teorie spiskowe dotyczące zachodnich 'wirusów' i 'robotów'.

Analitycy i opozycjoniści podkreślają, że dla Putina zdobycie terytoriów to tylko narzędzie, a nie główny cel. Jego prawdziwą ambicją jest całkowita likwidacja niezależności Ukrainy i usunięcie prorosyjskiego rządu. Były premier Rosji Michaił Kasjanow uważa, że Putin nie zgodzi się na żadne kompromisy, ponieważ postrzega utratę kontroli nad Kijowem jako osobistą porażkę.

Wewnętrzny ruch opozycyjny

Kasjanow wyraził również wątpliwości co do możliwego sukcesu działań administracji Donalda Trumpa w zakończeniu wojny, uważając, że Waszyngton błędnie postrzega konflikt jako osobiste starcie dwóch liderów, których można pogodzić przy stole negocjacyjnym. Zamiast tego Putin prowadzi wojnę na zniszczenie ukraińskiej państwowości, a wszelkie dyplomatyczne iluzje Zachodu tylko pomagają mu zyskać czas i wykorzystać pozostałe zasoby do kontynuacji agresji.

Wiadomo, że jeden z najbliższych współpracowników rosyjskiego prezydenta, Dmitrij Kozak, w drugi dzień po rozpoczęciu pełnoskalowej inwazji otwarcie sprzeciwił się woli Putina. Jak informuje The New York Times, Kozak odmówił spełnienia żądania Kremla dotyczącego całkowitej kapitulacji Ukrainy na negocjacjach. Podkreślił, że nie rozumie strategicznego celu wojny i jest gotów na areszt lub nawet egzekucję, ale nie wykona rozkazu. Tę rozmowę słyszeli również inni przedstawiciele kremlowskiej elity.

Poinformowano wcześniej, że Putin robi wszystko, co w jego mocy, aby uniknąć procesu pokojowego i kontynuować wojnę, jednak w sensie geopolitycznym Rosja już poniosła porażkę.

Sytuacja na Ukrainie nadal pozostaje napięta w obliczu przedłużającego się konfliktu, a wewnętrzne problemy reżimu Putina, w tym brak krytycznego myślenia w jego otoczeniu, mogą znacząco wpłynąć na jego strategie. W miarę jak zachodnie państwa wciąż rozważają sposoby na pokojowe negocjacje, niebezpieczeństwo eskalacji wojny pozostaje wysokie, a wszelkie nowe inicjatywy mogą być postrzegane przez Kreml jako oznaka słabości.


Czytaj także

Reklama