Putin podpisał dekret o mobilizacji rezerwistów: co to oznacza dla wojny.
Jak informuje ТСН: Kreml intensyfikuje wysiłki mobilizacyjne rezerwistów, którzy mogą być wysłani na Ukrainę do walki. Obecnie Rosja boryka się z poważnymi stratami, które nie odpowiadają jej terytorialnym osiągnięciom.
W raporcie Instytutu Badań nad Wojną (ISW) wskazano, że prezydent Rosji Władimir Putin 30 grudnia podpisał dekret umożliwiający wysłanie rezerwistów na szkolenia w specjalnych obozach, mających na celu ochronę ważnych obiektów począwszy od 2026 roku.
Straty Rosji i mobilizacja rezerwistów
Analiza podkreśla oświadczenie głównodowodzącego Sił Zbrojnych Ukrainy Ołeksandra Syrskiego, zgodnie z którym Rosja zrealizowała plan rekrutacji 406 tysięcy żołnierzy do 2025 roku, ale już poniosła straty przekraczające 410 tysięcy. ISW zauważa, że w ciągu roku rosyjskie siły poniosły co najmniej 83 straty na kilometr kwadratowy.
„ISW nadal ocenia, że ciągłe wysiłki Kremla w mobilizacji rezerwistów do potencjalnego rozmieszczenia na Ukrainie w przyszłości jeszcze bardziej świadczą o tym, że Rosja stoi w obliczu coraz większej presji, aby zaspokoić swoje potrzeby w zakresie formowania sił poprzez ustaloną system, który wykorzystuje wysokie bodźce finansowe do rekrutacji ochotników.”
Analiza podkreśla, że wysiłki Kremla do rozmieszczenia rezerwistów na Ukrainie są ryzykowną polityką dla kraju.
Zmiany w systemie powołania
Putin oficjalnie wprowadził dekret o powołaniu na rok 2026, co przekształci cykl powołania w Rosji w całoroczny format zamiast tradycyjnego wiosennego i jesiennego. Ten zapis zapewni aktywność rosyjskich rekruterów wojskowych przez cały rok. Zaznaczono również, że dekretem przewidziane jest powołanie 261 tysięcy osób do obowiązkowej służby wojskowej w 2026 roku.
Z informacji Ministerstwa Obrony Rosji wynika, że w ramach jesiennego powołania w 2025 roku powołano 135 tysięcy żołnierzy, co świadczy o zamiarze zaangażowania podobnej liczby nowożeńców w 2026 roku.
„Zmiany w rosyjskim systemie zarządzania personelem mają prawdopodobnie na celu wsparcie stałych wysiłków mających na celu zwiększenie liczebności rosyjskich sił zbrojnych oraz umożliwienie Rosji szybszego i skuteczniejszego mobilizowania sił w trakcie przewlekłej wojny na Ukrainie oraz możliwych przyszłych wojen przeciwko NATO, mimo że Kreml nie mobilizuje rezerwistów na wojnę.”
Przypomnijmy, 29 grudnia Putin podpisał dekret o mobilizacji na 2026 rok. Zgodnie z nim, szeregi rosyjskiej armii mają uzupełnić 261 tysięcy nowożeńców.
Dnia następnego, 30 grudnia, Putin podpisał dekret o skierowaniu rezerwistów do ochrony ważnych obiektów. Nakazał on także rządowi określenie listy krytycznie ważnych obiektów oraz innych obiektów życiowych, które mają być chronione.
W ten sposób decyzja Kremla o mobilizacji rezerwistów oraz zmiany w systemie powołania podkreślają powagę sytuacji, z którą zmaga się Rosja. Na tle strat i potrzeby zwiększenia sił militarnych, taka strategia rodzi pytania o jej skuteczność oraz potencjalne konsekwencje dla stabilności politycznej w kraju.
Czytaj także
- Nowe zakazy dla kierowców i pasażerów na wschodzie Ukrainy – trasy, których lepiej unikać
- Prezydent Ukrainy wzywa Putina do stołu rozmów: miesięczne straty Rosji sięgają 30 tysięcy żołnierzy
- Dowódcy w Ukrainie ukarani grzywną za lekceważenie wniosków żołnierzy
- Putin nie chce kończyć wojny, więc Ukraina będzie uderzać dalej – deklaracja Zełenskiego
- Szef MSZ Rosji straszy Kijów: „Przywrócimy prawa” ofiarom terroru
- Ukraina przeprasza Grecję za incydent z dronem morskim Magura V5

