Putin wydał Trumpowi jednego Amerykanina i od razu zatrzymał innego.
Na lotnisku 'Wnukowo' zatrzymano obywatela USA, w bagażu którego, według wstępnych informacji, znaleziono żelki z marihuaną. Aresztowanie miało miejsce po wymianie więźniów między USA a Rosją: Waszyngton zwrócił swojego obywatela Marka Fogela, a Moskwa - Aleksandra Winnika. Taką informację podał rosyjski portal internetowy 'Agencja. Nowości'.
Zgodnie z danymi służby celnej, Amerykanin przyleciał rejsami z Stambułu. W bagażu mężczyzny, według wstępnych danych, znaleziono pół kilograma marihuany, która była ukryta w żelkach. Obywatel USA Bayer K. U. został wzięty pod uwagę i przedstawiono mu zarzuty przemytu narkotyków w dużej ilości, co może grozić od pięciu do dziesięciu lat pozbawienia wolności.
Specjalny wysłannik prezydenta USA ds. Bliskiego Wschodu Steve Witkoff 11 lutego odwiedził Moskwę, aby zabrać Amerykanina Marka Fogela, który był uwięziony za posiadanie narkotyków. Informuje o tym doradca prezydenta USA ds. bezpieczeństwa narodowego Mike Waltz i podaje New York Times.
Waltz stwierdził, że prezydent Trump, Steve Witkoff oraz doradcy prezydenta prowadzili rozmowy na temat wymiany, która jest wyrazem życzliwości ze strony Rosjan. Nie ujawniono żadnych szczegółów dotyczących tego, czy Stany Zjednoczone uwolniły kogoś w zamian, ani jakie kroki podjęła administracja Trumpa w celu osiągnięcia zwolnienia Fogela.
Później, wybrany na stanowisko specjalnego wysłannika USA ds. zakładników Adam Bjelor oświadczył w komentarzu dla CNN, że USA zwolniły uwięzionego przez Rosję amerykańskiego nauczyciela Marka Fogela. Teraz wrócił na terytorium Stanów Zjednoczonych.
Czytaj także
- Jak zdobyć status 'Weterana Pracy' na Ukrainie? Wymagany staż i przywileje
- Rekordowa operacja: 522 ciała poległych wróciły do kraju
- 522 ciała poległych żołnierzy wróciły do Ukrainy – szczegóły operacji
- Czy wystarczy zrobić tylko jedno z trzech badań zleconych przez WKK?
- Obiecują prawo jazdy bez egzaminu – jak nie dać się oszukać?
- Pracownik fermy drobiu przez dwa lata przekazywał dane o Siłach Zbrojnych Ukrainy – zapadł wyrok

