Kreml sygnalizuje gotowość do rokowań: Putin nawiązuje do ustaleń z Turcji.
Stanowisko Moskwy wobec negocjacji z Kijowem
Jak informuje Espreso.tv: Władimir Putin oznajmił, że Rosja jest skłonna wznowić rozmowy pokojowe z Ukrainą, odwołując się do projektu porozumienia wypracowanego w Stambule w 2022 roku. Wypowiedź ta pada w czasie przedłużającego się konfliktu zbrojnego, który trwa od lutego 2022 roku.
Szczegóły rozmów w Stambule
Spotkania delegacji ukraińskiej i rosyjskiej odbywały się w Turcji na przełomie marca i kwietnia 2022 roku. Strona ukraińska przedłożyła wówczas projekt traktatu pokojowego, zakładający przyjęcie przez Ukrainę statusu neutralnego. W zamian za rezygnację z członkostwa w NATO Kijów oczekiwał wiążących gwarancji bezpieczeństwa od innych państw. Dokument przewidywał także, że kwestia przynależności Krymu zostanie rozwiązana drogą dyplomatyczną w ciągu kolejnych dziesięciu lat.
Rosja przedstawiła jednak własne żądania – domagała się uznania aneksji Półwyspu Krymskiego oraz niepodległości samozwańczych republik ludowych – tzw. ŁRL i DRL. W efekcie rozmowy zostały przerwane 15 kwietnia 2022 roku. Impas spowodowany był zarówno nowymi warunkami Moskwy, jak i ujawnieniem zbrodni wojennych popełnionych przez żołnierzy rosyjskich na terytorium Ukrainy, co wywołało ostrą reakcję społeczności międzynarodowej.
Prezydent Rosji podkreślił, że jego kraj
jest gotów do pokojowych pertraktacji z Ukrainą w oparciu o ustalenia osiągnięte właśnie w Stambule. Z kolei szef ukraińskiej dyplomacji Dmytro Kułeba zaznaczył, że
w Stambule nie zapadły żadne wiążące decyzje.
Sytuacja nadal jest napięta, a ewentualne posunięcia obu stron mogą znacząco wpłynąć na dalszy bieg wydarzeń. Proces negocjacyjny zapoczątkowany w Turcji nie został sfinalizowany, a jego perspektywy pozostają niepewne.
Deklaracja Putina o gotowości do rokowań może sugerować pewną ewolucję w podejściu Kremla, jednak Kijów podchodzi do tych sygnałów z rezerwą. Wcześniejsze rozmowy nie przyniosły przełomu, a wznowienie dialogu będzie wymagało świeżych wysiłków obu stron oraz aktywnego zaangażowania społeczności międzynarodowej. Ostateczny rozwój wypadków zależy od woli prowadzenia konstruktywnej wymiany zdań i dążenia do trwałego pokoju.
Czytaj także
- Trump naciska na Zełenskiego: czas na odważniejsze działania, by zmusić Putina do rozmów
- Kreml stawia warunki: Putin nie widzi podstaw do spotkania z Zełenskim
- Krym bez paliwa: jak ukraińskie ataki paraliżują gospodarkę półwyspu
- Szef MSZ Rosji porównuje Zełenskiego do Hitlera. Ostre słowa Ławrowa na forum dyplomatycznym
- Trump wzywa Zełenskiego do odważniejszych kroków – co ustalono podczas szczytu G7
- Nowe prawo Putina budzi niepokój dyplomatów: czy państwa bałtyckie są celem Rosji?

