Putin poinformował Trumpa o ataku drona na swoją rezydencję: co to oznacza dla negocjacji.
Jak informuje ТСН: W Kremlu poinformowano, że podczas dzisiejszej rozmowy telefonicznej Putin poinformował Trumpa o rzekomym ataku dronów na swoją rezydencję, co, jego zdaniem, może wpłynąć na stanowisko dotyczące umowy pokojowej.
Reakcja Putina i Uszakowa
Putin zauważył, że nadal dąży do współpracy z USA w sprawach umowy pokojowej, ale ten atak zmusił go do przemyślenia swoich poglądów. O tym opowiedział doradca prezydenta Federacji Rosyjskiej do spraw polityki zagranicznej Jurij Uszakow, jak donosiły rosyjskie media.
Uszakow twierdzi, że stanowisko Rosji zostanie skorygowane „w związku z szeregiem wcześniej osiągniętych umów i rozwiązań w negocjacjach dotyczących Ukrainy”.
Słowa Trumpa
Asystent prezydenta Federacji Rosyjskiej zauważył również, że Trump rzekomo wyraził zdziwienie co do „takich szalonych działań”, jak atak drona na rezydencję Putina. Dodał, że administracja USA, „na szczęście”, nie wysłała „Tomahawków” do Ukrainy.
Uszakow poinformował, że Trump uważa, że „atak drona” na rezydencję Putina wpłynie na amerykańskie podejścia we współpracy z Zełenskim.
Jednak jak dotąd nie ma potwierdzeń, czy te słowa rzeczywiście pochodzą od Trumpa, czy być może Uszakow je wymyślił.
Cyniczne zapewnienia Putina
Jednocześnie Putin w rozmowie z Trumpem oświadczył, że Rosja ma zamiar „owocnie współpracować z USA w poszukiwaniu pokoju”.
Zarzuty ze strony Rosji
Szef MSZ Rosji Ławrow oskarżył Ukrainę o rzekomy atak dronów na rezydencję Putina w obwodzie nowogrodzkim, w tym na tzw. „bunkier” na Wałdaju.
Ławrow również ostrzegł, że z tego powodu Rosja „przejrzy swoją pozycję negocjacyjną”.
Komentarze ze strony Ukrainy
W RBN opublikowano, że minister spraw zagranicznych FR po prostu maskuje zamiar kontynuowania ataków „atakami na rezydencję Putina”.
Prezydent Zełenski podkreślił, że takie oświadczenia z Rosji w rzeczywistości mają na celu zniweczenie wszystkich osiągnięć wspólnej pracy z Trumpem.
Należy zauważyć, że międzynarodowe negocjacje dotyczące Ukrainy pozostają trudne. Działania i oświadczenia z obu stron podkreślają, jak napięcie i obawy mogą wpływać na działania dyplomatyczne. Czas pokaże, czy uda się znaleźć wspólny język i wyjść z zaistniałej sytuacji.
Czytaj także
- 7 czerwca 2023 r. w Armenii odbędą się przełomowe wybory parlamentarne – oto stawka dla kraju i Kaukazu
- Prezydent Ukrainy składa życzenia dziennikarzom i wzywa do negocjacji pokojowych – nowe szczegóły
- Po ataku w Konstancy premier Słowacji wzywa do rozmów z Kremlem
- Szczyt NATO w Ankarze: nowy plan finansowania dla Ukrainy – kto zapłaci i ile
- Nowe przepisy o służbie zastępczej w Ukrainie: kto skorzysta na zmianach?
- Ataki dronów z Białorusi nasilone przez Rosję – nowe ustalenia straży granicznej

