Putin znów unika spotkania z Zełenskim: ekspert wyjawia powody taktyki Kremla.

Putin znów unika spotkania z Zełenskim: ekspert wyjawia powody taktyki Kremla
Putin znów unika spotkania z Zełenskim: ekspert wyjawia powody taktyki Kremla

Putin nadal robi to, co zawsze mu dobrze wychodzi - zyskuje na czasie i unika sankcji, uważa politolog. Po dyplomatycznym przełomie na Alasce, gdzie Kreml był zmuszony wejść w bezpośredni dialog, Moskwa znów demonstruje niechęć do pójścia naprzód. Putin stara się ominąć wszystkich i wraca do znanej taktyki - odkładać spotkanie, unikać sankcji i kontynuować agresję. O tym dzisiaj, 22 sierpnia w programie telewizyjnym FREEДOM opowiedział politolog, prezydent Centrum Analiz 'Polityka' Oleg Lysnyj.

'Pas został przekazany Federacji Rosyjskiej i podoba mi się, ponieważ wcześniej Trump mówił, że wszystko zależy od Zełenskiego, Ukrainy, narodu ukraińskiego. A teraz wszystko zależy od Putina i [przywódca Kremla] moim zdaniem źle rozumie sygnał. Pas został dany, aby proces pokojowy mógł trwać, ponieważ przeszły już dwa etapy, a trzeci – jak rozumiem – Stany Zjednoczone widzą jednak dwustronne spotkanie', - powiedział.

Dyktator kremlowski Putin, zdaniem politologa, teraz robi to, co zawsze dobrze robił, a mianowicie stara się zyskać czas nie tylko po to, aby zakończyć letnią kampanię wojskową, ale również po to, aby w tym okresie nie stosowano wobec niego sankcji.

'Jeśli tak dalej będzie, to mu to odpowiada i będzie maksymalnie odkładał to spotkanie i kontynuował to, co robi. Musimy, aby nasi europejscy partnerzy wspólnie z nami sygnalizowali Trumpowi, że to nie jest właściwe, że to rzuca cień na osiągnięcia, które zostały osiągnięte na Alasce', - podkreślił politolog.

Wyjaśnił, że podczas negocjacji prezydenta USA Donalda Trumpa i Putina na Alasce uruchomiony został ważny proces, który różnił się od poprzednich.

'Różni się tym, że Putina zmuszono do osobistego wejścia w proces negocjacyjny, nie przez telefon lub w żaden inny sposób, ale osobiście się komunikować. To się udało. A teraz Putin próbuje złamać ten system. Myślę, że za to powinien zostać ukarany', - podsumował Oleg Lysnyj.

Przypominamy, że 18 sierpnia Donald Trump ogłosił, że zaczyna przygotowania do szczytu prezydenta Ukrainy i przywódcy Kremla. W rozmowie telefonicznej z prezydentem USA Putin zgodził się na spotkanie z Wołodymyrem Zełenskim, potwierdzili w Białym Domu.

Ukraiński politolog ujawnili działalność Putina, który stara się unikać sankcji i kontynuuje agresję po dyplomatycznym przełomie na Alasce. Jego zdaniem, przywódca Kremla stara się maksymalnie odkładać spotkanie z Trumpem, co utrudnia pozytywny proces rozpoczęty na Alasce.


Czytaj także

Reklama