Rosja przygotowuje porwanych ukraińskich dzieci do wojny: co pokazał wywiad.
Jak informuje The Sun: Zgodnie z informacjami z wywiadu, porwane ukraińskie dzieci są zmuszane do walki przeciwko swoim rodakom po osiągnięciu pełnoletności.
Od początku brutalnej agresji Rosji przeciwko Ukrainie, dziesiątki tysięcy dzieci zostały porwanie na okupowanych terenach.
Bring Kids Back Ukraine Bring Kids Back Ukraine
Reuters
Getty
Więcej niż 19 500 dzieci zostało nielegalnie deportowanych z Ukrainy do Rosji, wiele z nich trafiło do przerażających 'obozów reedukacyjnych'.
W tych obozach są poddawani nieludzkiemu traktowaniu, ponieważ żołnierze próbują przekonać dzieci, że są Rosjanami.
Niektóre szacunki sugerują, że liczba porwanych dzieci może sięgać 35 000.
Swoim ofiarom rosyjscy porywacze nawet mówią, że rodzice 'porzucili' je, zgodnie z Human Rights Watch.
W 2023 roku Międzynarodowy Trybunał Karny wydał nakazy aresztowania Władimira Putina oraz pełnomocnika ds. dzieci Marii Łwowej-Biełowej w związku z tymi porwaniami.
Jednak według nowych danych brytyjskiego wywiadu, te dzieci są zmuszane do zakładania rosyjskiego munduru i wysyłania na front po osiągnięciu 18 roku życia.
Odwołując się do ukraińskich urzędników, Ministerstwo Obrony Wielkiej Brytanii (MOD) zaznacza, że porwane dzieci są zmuszane do 'bezpośredniego udziału' w wojnie przeciwko swoim rodakom po osiągnięciu pełnoletności.
Raport MOD zaznacza: "Wyżsi dowódcy wojskowi Rosji, przynajmniej częściowo, postrzegają porwanych ukraińskich dzieci jako potencjalne źródło zarówno obecnych, jak i przyszłych kadr dla rosyjskiej armii."
Podano również, że wszelkie ofiary wśród ukraińskich dzieci na polu bitwy spotkają się z 'minimalnymi, jeśli w ogóle, sprzeciwami' ze strony rosyjskiej publiczności, z której wielu nie zdaje sobie sprawy z porwań.
Kreml twierdzi, że przemieszczenie ukraińskich dzieci ma charakter 'humanitarny'.
W międzyczasie świadkowie z obozów reedukacyjnych przekazują przerażające relacje o brutalnych warunkach, jakie tam przeżyli.
Wielu z nich mówi, że byli bici i głodzeni w obozach, zmuszani do śpiewania rosyjskiego hymnu narodowego.
Komunikacja w języku ukraińskim jest również surowo zabroniona.
Raport MOD wskazuje, że około 6 000 porwanych dzieci zostało wysłanych do tych obozów reedukacyjnych w całej Federacji Rosyjskiej.
Z obozów dzieci będą kierowane do obozów szkoleniowych, gdy osiągną wiek nastoletni.
"Porywanie i przymusowe pobieranie ukraińskich dzieci do rosyjskiej armii wpisuje się w długofalową politykę rosyjskiego kierownictwa dotyczącą rusyfikacji na nielegalnie okupowanych ukraińskich terytoriach, mającej na celu zniszczenie ukraińskiej kultury, tożsamości i państwowości" - brzmi w raporcie.
Максим Максимов, szef projektów organizacji Bring Kids Back UA, powiedział The Sun: "Dzieci zawsze są najsłabszymi ofiarami konfliktu zbrojnego.
"W wojnie Rosji ukraińskie dzieci doświadczają nie tylko traumy i przymusowej migracji, ale także systematycznej deportacji, nielegalnego przysposobienia i przymusowej asymilacji.
"Jeśli to nie wystarczy, Rosja poddaje ukraińskie dzieci militaryzacji, zmuszając je do służby w rosyjskiej armii i walki przeciwko własnemu krajowi.
"Dla nas, którzy obserwowaliśmy działania Putina przez ponad dziesięć lat, przyzwyczailiśmy się do jego wymijającej, wypaczonej i obliczonej obojętności.
"Ale nawet my jesteśmy zszokowani świadomą brutalnością i oderwaniem od rzeczywistości, jakie dotyczą losu naszych porwanych dzieci.
"Dla globalnego pokoju Rosja musi zwrócić ukraińskie dzieci do domu – wtedy będziemy mogli rozmawiać o wiarygodnej drodze naprzód."
'Zostałem porwany przez rosyjskiego żołnierza'
ILLYA, 11 lat, został deportowany z Mariupola po tym, jak rosyjski ostrzał rakietowy zabił jego matkę i pozostawił go z okropnymi ranami od odłamków, gdy miał dziewięć lat.
Jego sąsiedzi pochowali ciało jego matki w swoim ogrodzie, zanim zostali porwani przez żołnierzy Władysława i przewiezieni na operację do obozu w Doniecku.
Odłamki zostały usunięte bez znieczulenia, a zmuszono go do pisania i mówienia po rosyjsku, powtarzając "Chwała Ukrainie jako część Rosji".
Twierdzi, że rosyjskie wojska próbowały uczynić go "narzędziem propagandy", ale on nie jest "człowiekiem, którego łatwo oszukać."
Baba Iłły szukała wnuka po tym, jak straciła kontakt z córką w marcu 2022 roku.
Tylko po tym, jak zobaczyli młodego chłopca w wideo z Rosji, zrozumiała, że jest sam, a jej córka zmarła.
Jego babcia nigdy nie traciła nadziei i rozpoczęła proces zwrotu swojego traumatyzowanego wnuka do domu, gdzie należy.
Po kilku miesiącach Iłła wrócił do domu na Ukrainę i przeszedł dodatkową operację usunięcia pozostałych fragmentów z nogi, gdzie pozostaje 11.
Jego babcia Olena powiedziała: "Miał szkołę, miał dom, miał matkę, a teraz to wszystko stracił - całe swoje dzieciństwo.
"Był zamknięty, bał się hałasu, bał się syren. Nie miał pamięci.
Teraz marzy, aby zostać lekarzem, aby pomagać żołnierzom na linii frontu jako medyk.
Darija Zarywna, członek zespołu ukraińskiego prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, wcześniej powiedziała The Sun, że Rosja planuje użyć tych wypranych mózgów dzieci jako 'broni' przeciwko Ukrainie i Europie jako całości.
Podkreśliła: "Pracujemy nad tym, aby ten problem pozostał w centrum uwagi, i uważamy, że ekstremalnie ważne jest, aby stał się częścią tych negocjacji, ponieważ ukraińskie dzieci są pod kontrolą Rosji.
"To zagrożenie dla globalnego bezpieczeństwa, dla bezpieczeństwa Ukrainy.
"Obecnie w tymczasowo okupowanych przez Rosję terenach przebywa 1,6 miliona ukraińskich dzieci.
"Doświadczają indoktrynacji, są militarnie wykorzystywani."
To wszystko dzieje się w czasie, gdy rosyjskie wojska wciąż starają się zrealizować dalsze natarcia na ukraińskie terytorium i prowadzić zabójcze ataków na wielkie miasta kraju.
Jednak Putin wysłał dziesiątki tysięcy swoich żołnierzy na śmierć w swojej brutalnej wojnie zdobywczej.
W czerwcu utraty rosyjskie na Ukrainie przekroczyły krwawą granicę jednego miliona - to obejmuje poległych i rannych w walce.
Wojska Kremla obecnie zajmują około 20% suwerennego terytorium Ukrainy, niszcząc kraj i jego ludność w tym procesie.
Tysiące ukraińskich cywilów, jak podano, zginęły podczas brutalnych rosyjskich ataków na obiekty cywilne w trakcie wojny.
AFP
Alamy
Bring Kids Back Ukraine
Ta wiadomość ujawnia poważne naruszenia praw dzieci, które zostały porwane na Ukrainie. Zgodnie z informacjami uzyskanymi z różnych źródeł, tysiące dzieci zostało deportowanych do Rosji, gdzie są zmuszane do przymusowej asymilacji i wykorzystywania jako żołnierze. Takie fakty, podkreślone przez organizacje międzynarodowe, potwierdzają powagę sytuacji w kraju, gdzie wojna nie tylko niszczy infrastrukturę, ale także pustoszy życie ludzi, pozbawiając ich rodzin i przyszłości. Współpraca międzynarodowych struktur i aktywistów ciągle pozostaje krytycznie ważna dla powrotu tych dzieci do Ukrainy i ochrony ich praw. Czytaj także
- Atak na Zaporoże: uszkodzony terminal firmy logistycznej
- Ukraińskie uderzenia odcinają Krym od zaopatrzenia: nawet 70% rosyjskich dostaw zagrożonych
- Mniej rosyjskich szturmów: ukraińska armia odbija teren wokół Kluczowego miasta
- Upadek rosyjskiej obrony powietrznej na Krymie – jak Ukraina paraliżuje wroga
- Ukraińskie siły uderzyły w trzy zakłady w Rosji – w tym największą rafinerię i producenta kauczuku
- Mniej czołgów, więcej infiltracji: Dlaczego Rosja zmienia swoją taktykę ataku w regionie Charków

