Ukraińskie drony w polskiej przestrzeni powietrznej: NATO aktywowało Artykuł 4.

Ukraińskie drony w polskiej przestrzeni powietrznej: NATO aktywowało Artykuł 4
Ukraińskie drony w polskiej przestrzeni powietrznej: NATO aktywowało Artykuł 4

Naruszenie przestrzeni powietrznej Polski

Jak informuje The Sun: Drony, które, jak donosi się, należą do Włodzimierza Putina, wtargnęły w polską przestrzeń powietrzną, prawdopodobnie zmierzając do bazy NATO.

Pięć z tych dronów leciało 'prosto' w kierunku bazy. Włodzimierz Zełenski zaznaczył, że to była próba spowolnienia dostaw systemów obrony powietrznej do Ukrainy przed zimą.

Reuters Jeden z dronów, który rzekomo spadł w Polsce w nocy Premier Polski Donald Tusk ostrzegł, że kraj zbliża się do wojny jak nigdy od czasów II wojny światowej

Reakcja NATO i Polski

Drony, które weszły w polską przestrzeń powietrzną w środę rano, skłoniły Warszawę do aktywacji artykułu 4 NATO, co jest sygnałem poważnego zagrożenia.

Incydent ten był pierwszym, kiedy NATO bezpośrednio współdziałało z wojskami Putina od momentu inwazji Rosji na Ukrainę w 2022 roku.

Jak podaje niemieckie wydanie Die Welt, miejsce, na które mogły być skierowane drony, dostarcza wojsko do Ukrainy.

Według wysokiego rangą oficera NATO, 'na podstawie dzisiejszych informacji uważamy, że drony najprawdopodobniej celowo weszły w przestrzeń powietrzną NATO'.

Włodzimierz Zełenski zaznaczył, że drony są 'testem' ze strony Rosji, aby sprawdzić reakcję sojuszników NATO.

Odpowiadając na prośby Polski i Ukrainy, Wielka Brytania obiecała wczoraj wzmocnić swoją pozycję w odpowiedzi na wyzwanie Putina, a NATO potwierdziło zamiar obrony 'każdego cala' terytorium swoich sojuszników.

Minister obrony Jon Healey potępił 'nieroztropną, niebezpieczną i bezprecedensową' eskalację ze strony Rosji po spotkaniu z obronnymi ministrami E5 z Niemiec, Francji i Włoch, podczas gdy minister obrony Polski był zajęty kryzysem.

Zaznaczył: 'Po dzisiejszej dyskusji poprosiłem Siły Zbrojne Wielkiej Brytanii o rozważenie opcji wzmocnienia obrony powietrznej NATO nad Polską'.

Healey dodał także, że 'działania Rosji są nieodpowiedzialne, niebezpieczne i bezprecedensowe. Widzimy, co robi Putin. Znowu nas testuje. I znowu stoimy twardo'.

Apel do wspólnych działań

Sir Keir Starmer potępił 'dosyć straszliwą i bezprecedensową naruszenie' przestrzeni powietrznej NATO, mówiąc, że świadczy to o 'otwartym lekceważeniu pokoju' ze strony Putina. Powiedział, że rozmawiał z premierem Polski Donaldem Tuskiem, aby potwierdzić wsparcie Wielkiej Brytanii, i podziękował siłom NATO oraz Polsce za szybką reakcję.

Tusk poinformował, że 19 rosyjskich dronów przekroczyło granicę podczas ataku na zachodnią Ukrainę, zbliżając swój kraj do 'najbliższego stanu konfliktu od czasów II wojny światowej'.

Według Tuska, cztery drony zostały zestrzelone przez samolot NATO - uważa się, że były to samoloty z Polski, Włoch, Holandii i Stanów Zjednoczonych - a później odkryto, że siedem dronów pozostało na ziemi.

Przedstawiciele Kremla zaprzeczają, że drony są rosyjskie, a nawet bezczelnie twierdzą, że mogły zostać wystrzelone przez Kijów.

Zełenski wezwał do działań ze strony sojuszników, twierdząc, że ustanawia to 'nadzwyczaj niebezpieczny precedens dla Europy'.
Wymagana jest wystarczająco silna reakcja, a może ona mieć miejsce tylko we wspólnym odpowiednim formacie: Ukraina, Polska, wszyscy Europejczycy, Stany Zjednoczone.

Sekretarz generalny NATO Mark Rutte poinformował, że Rada Bezpieczeństwa zebrała się dzisiaj rano, aby omówić prośbę Polski o artykuł 4.

Powiedział również: 'Sojusznicy są gotowi bronić każdego cala terytorium sojuszników'.
Premier Polski Donald Tusk prowadzi nadzwyczajne posiedzenie rządu po atakach dronów EPA Sytuacja kryzysowa wynikająca z wtargnięcia dronów w przestrzeń powietrzną Polski podkreśla aktualność zagrożeń ze strony Rosji w kontekście wojny na Ukrainie. Ostra reakcja NATO oraz innych sojuszników świadczy o powadze tej sytuacji. Zarówno wojskowymi, jak i politycznymi liderami łączą się, aby dać odpór rosnącym zagrożeniom bezpieczeństwa w regionie. Dalsze działania państw sojuszniczych będą kluczowe dla zapobiegania dalszym prowokacjom i utrzymania stabilności w Europie.

Czytaj także

Reklama