Rekordowe straty Rosji w październiku: Zełenski podał liczbę zabitych okupantów.

Rekordowe straty Rosji w październiku: Zełenski podał liczbę zabitych okupantów
Rekordowe straty Rosji w październiku: Zełenski podał liczbę zabitych okupantów
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski podczas konferencji prasowej na posiedzeniu Rady Najwyższego Dowództwa poinformował o rekordowych stratach rosyjskich wojsk w październiku. Jego zdaniem, ukraińskie drony zniszczyły ponad 25 tysięcy rosyjskich okupantów, co stało się największą liczbą zabitych w ciągu jednego miesiąca od początku wojny.

Jak informuje inkorr.com: Prezydent zauważył, że sytuacja w kierunku Pokrowskim pozostaje krytyczna. Opowiedział o próbach rosyjskich wojsk błyskawicznego zdobycia miasta, a także o ważnych wydarzeniach na innych odcinkach frontu.

Kontraktowa forma służby i współpraca wojskowo-techniczna

Minister obrony Denys Smyhhal ogłosił plany przejścia Sił Zbrojnych Ukrainy na kontraktową formę służby, co pozwoli żołnierzom samodzielnie wybierać swoje stanowiska i miejsca służby. Ponadto, podpisano memorandum o wspólnej produkcji myśliwców ze Szwecją oraz ogłoszono program przeciwdziałania rosyjskim dronom dla Chersonia i innych miast.

Polityczne oświadczenia prezydenta

Zełenski skomentował także sytuację z Wiktorem Orbanem i Aleksandrem Łukaszenką, podkreślając znaczenie utrzymywania przyjaznych relacji i niedopuszczenia do zysku dla Rosjan w sektorze energetycznym. Ponadto, prezydent wypowiedział się na temat aresztu byłego szefa 'Ukrenergo' Wołodymyra Kudryckiego, zaznaczając, że nie zapewniał bezpieczeństwa ukraińskiej energetyki.

W związku z tym, ukraiński prezydent Wołodymyr Zełenski zwrócił uwagę na rekordowe straty rosyjskich wojsk w październiku, podkreślił krytyczną sytuację w kierunku Pokrowskim oraz ogłosił ważne zmiany w kontraktowej formie służby i współpracy wojskowo-technicznej z innymi państwami. Te kroki są dowodem na aktywizację ukraińskich wysiłków w przeciwdziałaniu agresji oraz wzmocnieniu obronności kraju w warunkach pełnoskalowego konfliktu.


Czytaj także

Reklama