Rosja planuje rozpalić wojnę na Kaukazie przeciwko Azerbejdżanowi – wywiad.
Rosja aktywnie wzmacnia swoją bazę wojskową w mieście Giumri, angażując żołnierzy z różnych regionów, w tym z Krymu. Jest to oczywiste, że jest to część strategii Kremla mającej na celu zwiększenie presji wojskowej na kraje Południowego Kaukazu, w szczególności na Azerbejdżan.
Przedstawiciel Głównego Zarządu Wywiadu Ministerstwa Obrony wyjaśnił, że rozmieszczenie rosyjskich wojsk w Armenii jest częścią planu Moskwy dotyczącego destabilizacji sytuacji na Kaukazie. Ponadto w regionie prowadzi się mobilizację ochotników, w tym w Północnej Osetii i Adygei.
„Wraz ze wzrostem konfliktu międzyetnicznego Moskwa zwiększa swoją obecność wojskową na Kaukazie. Prawdopodobnie zaostrzenie relacji między Azerbejdżanem a Rosją było planowane z wyprzedzeniem” – podkreślił przedstawiciel GUR MO.
Niedawno Azerbejdżan ostro zareagował na te kroki Rosji, odwołując wszystkie wydarzenia kulturalne organizowane przez rosyjskie instytucje. Przeprowadzono również przeszukania w oddziale rosyjskiej agencji „Sputnik-Azerbejdżan”, podczas których zatrzymano dwóch agentów FSB Rosji.
W związku z tym Rosja nadal umacnia swoją obecność wojskową w Armenii, co może prowadzić do dalszego zaostrzenia relacji z Azerbejdżanem i innymi krajami Południowego Kaukazu.
Wzrost obecności wojskowej Rosji w Armenii nie umknął uwadze Azerbejdżanu, co doprowadziło do napięcia w relacjach między dwoma krajami. Może to również wpływać na sytuację w regionie, wywołując dodatkowe ryzyko dla stabilności na Południowym Kaukazie.
Czytaj także
- Nocny atak balistyczny na Kijów: alarm ogarnął niemal cały kraj
- Niemal 3800 dzieci ma opuścić 23 miejscowości w obwodzie dniepropetrowskim – zarządzono przymusową ewakuację
- Boeing z Rosji nadał sygnał alarmowy – szczegóły awaryjnego lądowania w Soczi
- Nocny atak dronów na Dniepr: ranni mężczyźni i zniszczona infrastruktura
- Atak na wytwórnię filmową w Kijowie: ocalały bezcenne taśmy z 600 filmami
- Kramatorsk: Dron uderzył w blok mieszkalny – są ranni po ataku Rosjan

