Rosja i Iran planują zaktualizować strategiczne partnerstwo przed inauguracją Trumpa.
Rosja i Iran przygotowują się do podpisania nowej umowy o strategicznym partnerstwie przed inauguracją Trumpa. Według słów rzecznika Ministerstwa Spraw Zagranicznych Iranu, podpisanie dokumentu może odbyć się pod koniec stycznia, na kilka dni przed objęciem urzędu przez nowo wybranego prezydenta USA.
Według ekspertów, w ten sposób Moskwa i Teheran chcą wzmocnić współpracę, szczególnie w obliczu międzynarodowej izolacji.
Jak zaznaczył szef Ministerstwa Spraw Zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow po spotkaniu Putina z prezydentem Iranu Masoudem Pezeshkianem, nowy dokument formalizuje zaangażowanie na rzecz bliskiej współpracy obronnej oraz interakcji dla regionalnego i globalnego pokoju.
Ta nowa umowa zastąpi obowiązującą 20-letnią umowę z 2001 roku, która została przedłużona do 2020 roku. Dokument przewiduje współpracę w takich dziedzinach jak energetyka, przemysł, transport i rolnictwo, wskazuje irańska agencja Mehr News Agency.
Wcześniej umowę komplikowało stanowisko Rosji w sprawie roszczeń ZEA do wysp w cieśninie Ormuz, które Iran uważa za swoje. Jednak kraje te mają wspólne doświadczenie w omijaniu zachodnich sankcji.
'Chociaż nie zostało to powiedziane wprost, umowa może prowadzić do dalszej współpracy w dziedzinie technologii wojskowych oraz wymiany danych wywiadowczych', prognozuje dyrektor programu technologii strategicznych Instytutu Bliskiego Wschodu Mohammed Soliman.
23 grudnia rosyjska delegacja na czele z wicepremierami Aleksiejem Overczukiem i Witalijem Sawieljewem udała się do Teheranu, aby omówić szczegóły partnerstwa.
Według analityków, Iran i Rosja należą do 'osi zła' razem z Koreą Północną i Chinami - państwami, które przeciwstawiają się Zachodowi. Te państwa podlegają sankcjom z powodu agresji wobec Ukrainy oraz programu jądrowego odpowiednio. Ponadto Teheran dostarcza Moskwie broń do wojny przeciwko Ukrainie.
Czytaj także
- Szczyt USA–Rosja na Alasce bez porozumienia: Putin potwierdza fiasko rozmów
- Nowa inicjatywa pokojowa Kremla: powrót do rozmów w Stambule?
- Ukraina może uderzyć w białoruskie rafinerie. Były ambasador wskazuje na konsekwencje
- Ławrow: Rosja nie zgodzi się na zamrożenie frontu jako warunek rozmów pokojowych
- Ekspert: Ławrow nie ma realnego wpływu na decyzje na Kremlu. To część strategii „mgły wojny”
- Moskwa oskarża Waszyngton o złamanie paktu Putina z Trumpem

