Rosja w 100% zrealizowała plan mobilizacji, ale liczba żołnierzy nie rośnie: oświadczenie Syrskiego.
Jak informuje ТСН: Rosja w 100% zrealizowała plan uzupełnienia swoich sił zbrojnych. W ciągu ostatnich sześciu miesięcy liczba rosyjskich wojsk w Ukrainie wynosiła od 710000 do 711000.
Informację tę podał dowódca ukraińskich sił zbrojnych Oleksandr Syrski w wywiadzie.
Podkreślił, że strona rosyjska utworzyła liczne wyspecjalizowane bataliony, pułki i brygady, aby wzmocnić swoje zdolności militarne.
„Możemy potwierdzić to, co sam wróg ogłasza: że zrealizował plan uzupełnienia swoich sił zbrojnych w 100 %. Plan zakładał mobilizację 406000 osób” – mówi dowódca ukraińskich sił zbrojnych.
Jednocześnie straty Rosji przekroczyły 410000.
Syrski zauważył również, że liczba rosyjskich wojsk w pierwszych miesiącach 2025 roku wzrastała średnio o około 7000-9000 miesięcznie, jednak liczba w ciągu ostatnich sześciu miesięcy pozostała na poziomie 710000-711000.
„To pokazuje, że nawet realizacja wszystkich ich (mobilizacyjnych – red.) planów nie daje im możliwości zwiększenia liczby wojsk” – wyjaśnił generał.
Dowódca skomentował również analizy przeprowadzone przez rosyjskich „korespondentów wojennych” na temat liczby zmobilizowanych i zawartych umów. Okazało się, że istnieje około półtora miliona rozbieżności między wskazanymi zmobilizowanymi a rzeczywistą liczbą 700000.
„Tak, to są rzeczywiste straty. To pokazuje, że w tym roku wróg planował utworzenie 14 nowych dywizji. Mogły powstać tylko 7: 2 dywizje piechoty morskiej składają się tylko z 1 pułku. Utworzenie pozostałych 7 brygad zostało przesunięte na następny rok. Powód jest taki, że zmuszeni byli wziąć personel tych dywizji i zintegrować go w jednostki bojowe. To jest dowód na to, że mają naprawdę problemy z rekrutacją” – twierdzi dowódca ukraińskich sił zbrojnych.
Jaki jest stosunek strat
Według Syrskiego dzienne straty wroga wynoszą średnio 1000-1100 osób. Podkreślił, że Rosjanie mają około sześć razy więcej ofiar niż Ukraińcy.
Taka sytuacja świadczy o poważnych problemach w rosyjskich siłach zbrojnych, które spowodowane są zarówno wysokimi stratami, jak i trudnościami w rekrutacji nowych jednostek. Po nieudanych kampaniach mobilizacyjnych Rosjanie muszą szukać nowych sposobów na wsparcie swoich sił zbrojnych, co może wpłynąć na przyszłe operacje w regionie.
Czytaj także
- Fałszywe mapy zwycięstw trafiają do Putina: generałowie ukrywają prawdę o wojnie
- Cywilne auta jako przykrywka dla paliwa: nowa taktyka Rosjan na okupowanych ziemiach
- Pierwsze przeszkody Trumpa: opóźnienia w pracach legislacyjnych i przedłużający się konflikt z Iranem
- Szykuje się dymisja szefa resortu edukacji? W Radzie Najwyższej wrze
- Większość Ukraińców przeciwna wyborom w czasie wojny – partia Załużnego na czele sondaży
- Armenia w ogniu konfliktu hybrydowego: szef partii ujawnia strategię wobec UE i Rosji

