Ukraiński rynek używanych aut elektrycznych w zapaści. Ceny rosną, ofert jest o połowę mniej.
Dramatyczny spadek liczby ofert i wzrost cen na rynku
Jak informuje Novyny.live: Początek 2026 roku przyniósł na Ukrainie drastyczne załamanie rynku wtórnego pojazdów elektrycznych. Przywrócenie podatku VAT przy imporcie pojazdów spowodowało gwałtowne zmniejszenie liczby dostępnych ofert i znaczący wzrost cen. W styczniu 2026 roku aktywnych ogłoszeń sprzedaży było jedynie 6700, co stanowi ogromny kontrast w porównaniu z marcem 2025 roku, kiedy to na rynku widniało 11 300 propozycji.
Łączna wartość wszystkich pojazdów wystawionych na sprzedaż na początku 2026 roku wyniosła 147,3 miliona dolarów. Ceny poszczególnych modeli poszybowały w górę. Przykładowo, za Volkswagena ID. UNYX z 2024 roku trzeba zapłacić teraz 27 300 dolarów. Cena BYD Song Plus z 2025 roku wzrosła z 26 500 do 28 950 dolarów. Nieco stabilniej prezentują się ceny Tesli: Model 3 z 2018 roku utrzymuje się na poziomie 16 500 dolarów, a Model Y z 2023 roku kosztuje 28 000 dolarów. Oficjalne zakończenie produkcji modeli Tesla Model S i Model X w 2026 roku wpłynęło na rynek wtórny – egzemplarz Model S z 2015 roku można nabyć za około 14 400 dolarów.
Paradoksy ukraińskiego rynku EV
Obecna sytuacja uwidacznia paradoksy rynku elektryków na Ukrainie. Mimo radykalnego spadku podaży, popyt na te auta pozostaje wysoki, co tworzy idealne warunki do dalszego windowania cen. Dominującą pozycję Volkswagena potwierdza wzrost cen jego modeli, które cieszą się szczególną popularnością wśród ukraińskich nabywców.
Znaczenie marki Tesla na rynku nadal jest istotne, pomimo zaprzestania produkcji części jej flagowych modeli. Używane Tesle wciąż znajdują chętnych, a ich wyceny pozostają względnie stabilne. W obliczu zmian w polityce podatkowej i kurczącej się puli dostępnych aut, rynek używanych elektryków na Ukrainie przeżywa trudny okres, wymagający uważnej obserwacji zarówno ze strony dealerów, jak i potencjalnych klientów. Sytuację dodatkowo komplikuje trwający proces odbudowy kraju po zniszczeniach wojennych.
Załamanie podaży używanych elektryków na Ukrainie jest bezpośrednim odzwierciedleniem nowej polityki fiskalnej, której skutki mogą być odczuwalne przez wiele kolejnych lat.
Gwałtowny ubytek liczby dostępnych aut może zmusić konsumentów do poszukiwania alternatywnych rozwiązań, takich jak zakup nowych pojazdów lub rozważenie innych form transportu. Jednocześnie utrzymujący się wysoki popyt świadczy o rosnącej świadomości ekologicznej Ukraińców i ich dążeniu do elektryfikacji motoryzacji.
Czytaj także
- Gref: Rosja potrzebuje obniżki stóp procentowych, by ratować gospodarkę przed zapaścią inwestycyjną
- Licencja lombardu 'Platinum Skarb' cofnięta przez bank centralny – oto, co złamali
- Nawet 500 000 hrywien dotacji: nowe regiony w programie wsparcia biznesu – Odeszczyzna i Sławutycz
- 90 miliardów euro dla Ukrainy na lata 2026–2027: jakie obszary zostaną sfinansowane
- Przedsiębiorcy szykujcie portfele: od lipca 2026 roku wzrosną podatki dla jednoosobowych działalności gospodarczych
- Nowe stawki Ukrposzty od lipca: zniesienie dopłat dla wsi i droższe przesyłki kurierskie

