Rosja zaatakowała dronami Charków i Donbas: zagrożenie odcięciem prądu.
Atak dronów na Charków i obwód doniecki
Jak informuje inkorr.com: W nocy z 6 na 7 października Charków został zaatakowany przez bezzałogowce armii rosyjskiej. Incydent miał miejsce w rejonie przemysłowym miasta, gdzie w wyniku trafienia wybuchł pożar. Na razie nie ma informacji o rannych. Prezydent miasta, Igor Terechow, ostrzega przed zagrożeniem i wzywa mieszkańców do ostrożności podczas obserwacji wrogich dronów.
„Bądźcie ostrożni, jeśli zauważycie wrogie drony”.
Ataki na infrastrukturę energetyczną obwodu donieckiego
Niestety, ataki dronów nie ograniczyły się tylko do Charkowa; mieszkańcy obwodu donieckiego również stali się ofiarami uderzeń. Rosyjscy okupanci wciąż próbują wyrządzić szkody w infrastrukturze energetycznej, co stawia pod znakiem zapytania dostawy energii elektrycznej w kilku regionach. Szef obwodowej administracji wojskowej wzywa ludność do odpowiedzialności i przygotowania się na możliwe trudności w okresie zimowym.
„Bądźcie gotowi na możliwe trudności w okresie zimowym”.
Warto zauważyć, że ukraińscy energetycy już podejmują działania w celu oszczędzania energii elektrycznej w gospodarstwach domowych na wypadek nowych ataków wroga. W przypadku dalszych ostrzałów obywatele powinni być ostrożni i przestrzegać zaleceń miejscowych władz, aby zapewnić sobie własne bezpieczeństwo i zminimalizować ryzyko.
Czytaj także
- Atak lotniczy na Charków: jedna ofiara śmiertelna i 21 rannych, w tym pięcioro dzieci
- Atak dronem w Charkowie: rannych cztery osoby, w tym niemowlę
- Atak na Charków 4 lipca: cywilna firma trafiona, są ranni
- Szef Desniańskiej RDA: prezydenci Charkowa i Mikołajowa lepiej przygotowali swoje miasta niż władze Kijowa
- Tanie mieszkania jako oręż przeciwko emigracji – pomysły miast z linii frontu
- Nowy sojusz: Charków i Turyn łączą siły. Co zakłada umowa partnerska?

