Rosja zaatakowała Słowiańską Elektrownię: Zełenski wezwał do reakcji świata.
Atak rosyjskich agresorów na Słowiańską Elektrownię
Jak informuje inkorr.com: 30 października rosyjscy agresorzy drugi raz w tym miesiącu uderzyli w infrastrukturę energetyczną, atakując Słowiańską Elektrownię. O tym poinformował prezydent Wołodymyr Zełenski na portalu 'Glavcom'.
Zełenski: Kilka godzin temu, był atak na Słowiańską Elektrownię – atak rosyjskich bomb. Niestety, dwie osoby zginęły. Moje współczucia. Są ranni. I to jest wyłącznie terror. Normalni nie prowadzą wojny w ten sposób, i na tę rosyjską wojnę powinna być odpowiednia reakcja świata. I bardzo ważne, że mamy… pic.twitter.com/CHiK4ybM5r
— GŁAWKOM (@GLAVCOM_UA) 30 października 2025
Wsparcie zachodnich partnerów
Prezydent Zełenski podkreślił znaczenie technicznego wsparcia Ukrainy ze strony krajów G7, w tym Norwegii, Niemiec, Włoch i Holandii. Zauważył, że minister energii Ukrainy prowadzi rozmowy z odpowiednimi ministrami w celu uzyskania dodatkowej pomocy.
Na pomoc systemowi energetycznemu
Od 31 października w wszystkich regionach Ukrainy wprowadzono ograniczenia w poborze energii elektrycznej z powodu ciągłych ataków rosyjskich agresorów na system energetyczny. Obecnie trwają prace awaryjno-odnawiające mające na celu przywrócenie dostaw energii po tych atakach.
Po ataku na Słowiańską Elektrownię prezydent Zełenski wezwał do pilnych działań ze strony społeczności międzynarodowej w odpowiedzi na agresję rosyjskich agresorów. Ukraina nadal poszukuje wsparcia od zachodnich partnerów, aby chronić swoją infrastrukturę energetyczną, i przygotowuje się do dalszych działań w celu stabilizacji sytuacji.
Czytaj także
- Szczyt NATO w Ankarze: Zełenski z nowymi umowami dronowymi i pakietem 140 mld euro dla Ukrainy
- „Walka o dominację w przestworzach” – Zełenski wskazuje kluczowe wyzwanie dla Ukrainy
- Szczyt NATO w Ankarze: Zełenski zapowiada blisko 20 rozmów i nowe porozumienia
- Nowa faza walki o Krym: trzy regiony pogrążone w ciemności po ataku na sieci energetyczne
- Selenskyj o atakach dronów na Moskwę: „Dopiero gdy poleci tysiąc dronów, Kreml zmieni zdanie”
- Prawdziwy cel Rosji w walkach o Konstantynówkę – analiza Portnikowa

