Rosyjskie bombardowanie kolei: które pociągi zmieniły trasę.
Jak informuje inkorr.com: W nocy z 31 października rosyjscy terroryści zaatakowali infrastrukturę kolejową w obwodach sumskim i charkowskim. Z informacji opublikowanej przez prasę 'Ukrzaliznyci' oraz cytowanej przez 'Glavkom', podczas ataku w Sumach ucierpiała pasażerska zajezdnia, inne obiekty firmy oraz pociąg nr 779/780 Sumy – Kijów. Chociaż niektóre wagony musiały zostać wymienione na przewóz pasażerów, pociąg wyruszył zgodnie z rozkładem.
Komentarz przedstawiciela firmy: 'Z wstępnych informacji wynika, że nikt nie ucierpiał – wszyscy pracownicy zdążyli przejść do schronu.'
Wpływ na komunikację kolejową
Szkody poniosła również infrastruktura kolejowa w rejonie Łozowej w obwodzie charkowskim. Z tego powodu pociąg nr 228/227 Husarówka – Iwano-Frankiwsk został zmuszony do zmiany trasy. Niemniej jednak firma zapewnia, że dokłada starań, aby zminimalizować opóźnienia w rozkładzie jazdy.
To zdarzenie nie jest pierwszym atakiem rosyjskich okupantów na tereny zamieszkałe oraz infrastrukturę Ukrainy. Wcześniej w wyniku ataku dronów na Sumy ucierpieli cywile.
Tak więc nocny atak na infrastrukturę kolejową w Sumach i Charkowie doprowadził do uszkodzenia pasażerskiej zajezdni, innych obiektów oraz taboru 'Ukrzaliznyci'. To wpłynęło na funkcjonowanie kolei, stwarzając zagrożenie dla bezpieczeństwa i komfortu ludności cywilnej.
Takie ataki podkreślają ciągłe zagrożenie dla cywilnej infrastruktury na Ukrainie. Pomimo starań 'Ukrzaliznyci' aby utrzymać rozkład, sytuacja pozostaje trudna i wymaga dodatkowych środków bezpieczeństwa.
Czytaj także
- Ataki na ukraińską ludność cywilną: dziesiątki rannych w obwodzie donieckim
- 19 ofiar w Kijowie – w stolicy ogłoszono żałobę
- Atak na Kijów: Zełenski podaje bilans – 68 pocisków i 351 dronów, są ofiary śmiertelne
- Potężny ostrzał rakietowy Biełgorodu: są ofiary śmiertelne i ranni, uszkodzono sieci energetyczne
- Nocny atak na Odessę: rakiety i drony uszkodziły budynki, jest ranny
- Atak rakietowy na Kijów 6 lipca: bilans ofiar śmiertelnych wzrósł do 12, rannych zostało 60 osób

