Rosja odcina 100 milionów użytkowników od WhatsApp i YouTube.
Kolejne blokady w rosyjskiej sieci
Jak informuje TSN.ua: Rosyjskie władze zaostrzają politykę informacyjną, odcinając obywatelom dostęp do kluczowych zachodnich platform. Po wcześniejszych restrykcjach dotyczących Telegrama, teraz na celowniku znalazł się WhatsApp, co budzi niepokój milionów osób.
Próba całkowitego zablokowania WhatsAppa przez rząd w Moskwie grozi odizolowaniem ponad 100 milionów rosyjskich użytkowników. Działania podjęte przez Roskomnadzor objęły jednak znacznie szerszy zakres usług, w tym między innymi:
- YouTube
- Facebook Messenger
Restrykcje dotknęły również serwisy informacyjne, takie jak BBC, 'Radio Wolna Europa/Radio Swoboda', Deutsche Welle oraz Moscow Times. Dodatkowo, Roskomnadzor usunął zablokowane strony z rosyjskiego systemu nazw domenowych (DNS), co praktycznie uniemożliwia do nich dostęp na terytorium kraju.
Zaostrzanie kontroli nad przepływem informacji
Trend wzmożonej inwigilacji i ograniczania wolności w sieci potwierdziły wydarzenia z 9 i 10 lutego 2023 roku, kiedy to nałożono ograniczenia na Telegram. Decyzje te są elementem szerszej polityki kontroli przepływu informacji. Przedstawiciele władz nie wykluczają jednak zniesienia blokad. Jak stwierdził rzecznik prezydenta, Dmitrij Pieskow:
„Moskwa jest gotowa zdjąć ograniczenia z WhatsApp tylko pod warunkiem, że Meta będzie przestrzegać rosyjskiego prawa.”
Te posunięcia wzbudzają poważne obawy o stan wolności słowa i dostęp do informacji w Rosji. Blokada zachodnich platform znacząco utrudnia komunikację i zdobywanie wiadomości z niezależnych źródeł. Liczne ograniczenia świadczą o rosnącej ingerencji państwa w sferę informacyjną, co może mieć daleko idące konsekwencje społeczne.
Blokowanie serwisów społecznościowych w Rosji wpisuje się w globalny trend autorytarnych rządów do przejmowania kontroli nad cyfrową przestrzenią. Izolacja obywateli od popularnych kanałów komunikacji ogranicza możliwość wymiany poglądów i dostępu do niezależnych relacji. Kontekstem tych działań jest trwająca od lat walka Kremla z zagranicznymi platformami, postrzeganymi jako źródło niekontrolowanych treści. Zrozumienie tej polityki jest kluczowe dla oceny jej wpływu na prawa człowieka i swobody obywatelskie w kraju.
Czytaj także
- Po raz drugi z rzędu odwołano główną paradę floty w Petersburgu – oto powód
- Prezes rosyjskiego banku centralnego znika z życia publicznego – cztery teorie na temat jej nieobecności
- Szefowie państw Francji, Wielkiej Brytanii i Niemiec rozmawiają o pokoju z Ukrainą – co Zełenski zaproponował Putinowi
- Szczyt w Wielkiej Brytanii? Liderzy Francji, Niemiec i Wielkiej Brytanii planują rozmowy z Zełenskim o negocjacjach z Putinem
- Po rozmowie z Putinem rosyjscy oligarchowie przekazali 220 miliardów rubli na wojnę z Ukrainą
- Kreml postawił Ukrainie twarde żądanie: dwa miesiące na wycofanie wojsk

