Ruszyły żniwa 2026 na Ukrainie – jakie plony zbiera się przy zmniejszonej powierzchni upraw.

Ruszyły żniwa 2026 na Ukrainie – jakie plony zbiera się przy zmniejszonej powierzchni upraw
Ruszyły żniwa 2026 na Ukrainie – jakie plony zbiera się przy zmniejszonej powierzchni upraw

Żniwa 2026 roku na Ukrainie

Jak informuje Слово і Діло — Інфографіка: Na Ukrainie rozpoczęły się żniwa w 2026 roku. Rolnicy skupili się na zbiorze wczesnych zbóż. W ostatnich latach widoczne są poważne zmiany w areałach i wydajności upraw. W 2022 roku powierzchnia zasiewów zbóż spadła do 12,3 miliona hektarów. Było to skutkiem m.in. konfliktu zbrojnego oraz trudności ekonomicznych, które zmniejszyły ogólną powierzchnię ziemi rolnej.

Trendy w rolnictwie

W 2023 roku areał zbóż skurczył się jeszcze bardziej – do 11 milionów hektarów. To pokazuje utrzymywanie się niekorzystnych tendencji w ukraińskim rolnictwie. Podsumowując 2022 rok, zebrano 54,8 miliona ton zbóż i roślin strączkowych – to najgorszy wynik od 2015 roku. Dla porównania:

  • 2021 rok: 86 milionów ton zbóż i roślin strączkowych
  • 2020 rok: 64,9 miliona ton

Warto dodać, że w 2025 roku powierzchnia upraw zbóż i roślin strączkowych wyniosła 11,9 miliona hektarów – to niewielki wzrost w stosunku do poprzednich lat, ale wciąż mniej niż w 2021 roku, gdy areał sięgał 16 milionów hektarów. W 2019 roku uzyskano 75,1 miliona ton zbóż i strączkowych, co również uwidacznia spadek produktywności w ostatnim czasie.

Ogólnie rzecz biorąc, sytuacja dotycząca areałów i wydajności zbóż na Ukrainie pokazuje, jak trudne wyzwania stoją przed sektorem rolnym. Konieczne jest poszukiwanie nowych rozwiązań, by poprawić kondycję rolnictwa w kraju.

Te dane odzwierciedlają nie tylko ekonomiczne problemy, z którymi borykają się rolnicy, ale także potrzebę dostosowania się do zmieniających się warunków – na przykład przez wprowadzanie nowoczesnych technologii i lepszych praktyk agronomicznych. Jednocześnie spadek powierzchni upraw i plonów może zagrozić bezpieczeństwu żywnościowemu Ukrainy i jej możliwościom eksportowym, co wymaga reakcji zarówno ze strony państwa, jak i samych producentów rolnych.


Czytaj także

Reklama