Rosja widzi w Trumpie szansę na pokój. Wyniki spotkania w USA.

Rosja widzi w Trumpie szansę na pokój. Wyniki spotkania w USA
Rosja widzi w Trumpie szansę na pokój. Wyniki spotkania w USA

Rosyjsko-amerykańskie rozmowy w Miami

Jak informuje TSN.ua: Podczas spotkania rosyjskiego wysłannika specjalnego Kiriła Dmitrijewa z delegacją USA w Miami, strona rosyjska pozytywnie oceniła pokojowe aspiracje Donalda Trumpa. Politycy tacy jak Dmitrij Miedwiediew i Siergiej Ławrow wyrazili przekonanie, że amerykański polityk chce zapisać się w historii jako twórca pokoju. W trakcie rozmów poruszono również aktualną sytuację w Ukrainie.

Dmitrij Miedwiediew, odnosząc się do rezultatów rozmów, stwierdził, że Trump pragnie być zapamiętany jako budowniczy pokoju. Jednocześnie przyznał, że Rosja wciąż nie znalazła skutecznych dróg wyjścia z konfliktu, mówiąc:

„My ich wciąż nie znaleźliśmy.” - Dmitrij Miedwiediew

Wypowiedź Miedwiediewa zawierała także groźbę pod adresem prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego: „Anuszka już rozlała olej, głowy mu nie unieść.” To nawiązanie do rosyjskiego przysłowia, oznaczającego nieuchronność złego losu.

Amerykański wysłannik specjalny Steve Witkoff wyraził nadzieję, że spotkanie może być istotnym krokiem w kierunku pokoju dla Ukrainy. Skomentował:

„To spotkanie daje nam nadzieję, że Rosja pracuje nad zapewnieniem pokoju Ukrainie.” - Steve Witkoff

Przesunięty termin dalszych rozmów

Planowane na 1 lutego w Abu Zabi negocjacje między delegacjami rosyjską i ukraińską zostały przełożone na 4-5 lutego. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski potwierdził, że rozmowy odbędą się w formacie trójstronnym, z udziałem USA.

Spotkanie w Miami podkreśla znaczenie międzynarodowego dialogu dla rozwiązania konfliktu w Ukrainie i pokazuje wolę obu stron do poszukiwania postępu. Może ono stworzyć podstawy do dalszych kroków w kierunku deeskalacji, zwłaszcza przed nadchodzącymi rozmowami trójstronnymi. Jednakże agresywna retoryka ze strony rosyjskich polityków wskazuje, że sytuacja pozostaje napięta i wymaga ostrożności od wszystkich zaangażowanych stron.


Czytaj także

Reklama