Rosja przekazuje Ukrainie ciała... swoich żołnierzy. Pomocnik Putina zareagował.
Władimir Miediński, asystent prezydenta Rosji, oskarżył Ukrainę w związku z wymianą ciał poległych rosyjskich żołnierzy. Porównał tę sytuację do metod nazistowskiej propagandy, w szczególności do incydentów podczas tragedii katyńskiej. Miediński stwierdził, że Ukraina stara się fałszować wymiany ciał i manipulować opinią publiczną.
W swoim ostatnim oświadczeniu Władimir Miediński wskazał na historyczną paralelę z wydarzeniami z 1940 roku, kiedy to nazistowskie służby specjalne, według niego, zainscenizowały zbrodnię w Katyniu, aby zdyskredytować Związek Radziecki. 'Wydobyć zwłoki z dokumentami świeżymi, z gazetą z datą potwierdzającą dzień egzekucji. Praktycznie nie zbutwiałe przez te lata', podkreślił Miediński
W ten sposób reakcja Władimira Miedińskiego na wymianę ciał poległych rosyjskich żołnierzy była oskarżająca i wskazywała na jego podejrzenia co do działań Ukrainy w tej sytuacji.
Czytaj także
- Eskalacja przemocy wobec Ukraińców w Polsce – konsulat apeluje o natychmiastową interwencję
- Przystosowanie do wojny, ale brak powrotu do równowagi – wyniki sondażu wśród ukraińskich kobiet
- Trójka młodych bez dokumentów wydostała się z okupacji – akcja Bring Kids Back UA zakończona sukcesem
- Pierwsze w kraju podziemne przedszkole na 260 miejsc otwarto w Charkowie
- Rosyjskie ataki paraliżują ukraińskie porty: 28 statków trafionych, 21 ofiar śmiertelnych
- 24 dzieci wywiezione z okupowanych terenów – wśród nich 13-letnia Angelina z raną od odłamka

