Rosja przekazuje Ukrainie ciała... swoich żołnierzy. Pomocnik Putina zareagował.
Władimir Miediński, asystent prezydenta Rosji, oskarżył Ukrainę w związku z wymianą ciał poległych rosyjskich żołnierzy. Porównał tę sytuację do metod nazistowskiej propagandy, w szczególności do incydentów podczas tragedii katyńskiej. Miediński stwierdził, że Ukraina stara się fałszować wymiany ciał i manipulować opinią publiczną.
W swoim ostatnim oświadczeniu Władimir Miediński wskazał na historyczną paralelę z wydarzeniami z 1940 roku, kiedy to nazistowskie służby specjalne, według niego, zainscenizowały zbrodnię w Katyniu, aby zdyskredytować Związek Radziecki. 'Wydobyć zwłoki z dokumentami świeżymi, z gazetą z datą potwierdzającą dzień egzekucji. Praktycznie nie zbutwiałe przez te lata', podkreślił Miediński
W ten sposób reakcja Władimira Miedińskiego na wymianę ciał poległych rosyjskich żołnierzy była oskarżająca i wskazywała na jego podejrzenia co do działań Ukrainy w tej sytuacji.
Czytaj także
- Konieczny dokument do odroczenia służby wojskowej z powodu opieki nad matką
- Powrót dzieci z rosyjskiego wygnania na południu Ukrainy: jak wygląda ich adaptacja
- Emerytury i renty w Ukrainie w 2026 roku – co czeka seniorów i osoby z niepełnosprawnościami?
- Żołnierze i ich rodziny zyskali łatwiejszy dostęp do pomocy – co się zmienia w Diia
- Obowiązek aktualizacji danych wojskowych w Ukrainie pozostaje w mocy w 2026 roku
- Ukraina: aresztowano dziewięć osób za torturowanie mężczyzn w wojskowych centrach rekrutacyjnych

