Rosja przeliczyła się na ropie: żaden wariant nie wesprze budżetu.

Rosja przeliczyła się na ropie: żaden wariant nie wesprze budżetu
Rosja przeliczyła się na ropie: żaden wariant nie wesprze budżetu

Sytuacja gospodarcza Rosji

Jak informuje UATV: Zdaniem ekonomisty Igora Lipszyca, który gościł na antenie kanału FREEДOM, Moskwa liczyła na wzrost cen ropy, by zasilić swój budżet. Jednak – jak podkreśla – żaden z przewidywanych wariantów nie działa na korzyść Rosji. Powodem jest niestabilność notowań, wpływ polityki amerykańskiej oraz rosnące zagrożenie ze strony elektromobilności. Lipszyc zaznacza, że

„koniunktura cenowa jest wyjątkowo chwiejna”
– Igor Lipszyc.

Wpływ działań wojennych i prognozy

Doktor nauk ekonomicznych i profesor zwraca też uwagę, że cena 62 dolarów za baryłkę jest akceptowalna dla wydobycia ropy łupkowej. Uważa, że

„wysokie ceny nie są potrzebne żadnemu z producentów ropy”
– Igor Lipszyc. Jego zdaniem, gdyby w Iranie doszło do jakiegokolwiek uspokojenia sytuacji, natychmiast przełożyłoby się to na spadek cen surowca.

Igor Lipszyc analizuje także potencjalne skutki działań zbrojnych. Stwierdza:

„Jeśli [Europejczycy] zaczną zatrzymywać tankowce, jeśli Siły Zbrojne Ukrainy będą kontynuować ataki, to wszystkie rosyjskie kalkulacje okażą się bezsensowne”
. Oznacza to, że konflikty wojskowe mogą skutecznie pogrzebać nadzieje Rosji na stabilizację w sektorze naftowym.

Dodatkowo przewiduje, że „nastąpi bardzo duże ożywienie działalności firm zajmujących się wydobyciem ropy łupkowej”. Sytuacja na rynku ropy pozostaje więc napięta, a żaden z czynników nie gwarantuje stabilności rosyjskiej gospodarki. Służba Bezpieczeństwa Ukrainy przeprowadziła także operację specjalną wymierzoną w terminal naftowy w porcie „Ust-Ługa”, co może wpłynąć na sytuację w regionie.

Rosyjski przemysł naftowy mierzy się zatem z wieloma wyzwaniami, które ograniczają jego zdolność do samodzielnego rozwoju i zasilania budżetu. Niestabilność cen ropy, oddziaływanie polityki międzynarodowej oraz działania wojenne na Ukrainie tworzą skomplikowaną sytuację dla Rosji, mogącą prowadzić do dalszego pogłębienia recesji. Eksperci są zgodni, że w takich warunkach Moskwie będzie trudno zrealizować swoje plany finansowe i utrzymać równowagę gospodarczą. Biorąc pod uwagę te czynniki, szanse na szybkie ożywienie rosyjskiej ekonomii pozostają nikłe.


Czytaj także

Reklama