Zakazana broń nad Konstantynówką: nagranie ataku z fosforem trafia do sieci.
Uderzenie w Konstantynówkę
Jak informuje UATV: 3 czerwca 2023 roku rosyjskie siły przeprowadziły ostrzał dzielnic mieszkalnych w Konstantynówce w obwodzie donieckim, używając zakazanej amunicji fosforowej. To działanie wpisuje się w szerszą strategię, w ramach której okupanci regularnie sięgają po niebezpieczne substancje chemiczne.
Nagranie skutów ataku opublikowała brygada 'Hizak' z Departamentu Policji Patrolowej. Maksym Krawczuk, rzecznik Dowództwa Wojsk Wsparcia Sił Zbrojnych Ukrainy, potwierdził użycie środków chemicznych podczas tego uderzenia. Materiał wideo dokumentuje zniszczenia i skalę zagrożenia.
Chemiczne zagrożenie w liczbach
Według danych z maja rosyjscy okupanci zastosowali groźne substancje chemiczne ponad 230 razy. Od początku pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę odnotowano już przeszło 13 tysięcy przypadków użycia takich środków przeciwko ukraińskim siłom obronnym. Sytuacja ta budzi niepokój na arenie międzynarodowej i unaocznia powagę ryzyka, jakie niesie to dla ludności cywilnej w regionie.
Stosowanie zakazanej amunicji, w tym fosforowej, narusza normy międzynarodowe i może prowadzić do poważnych konsekwencji dla zdrowia ludzi oraz środowiska naturalnego.
W obliczu licznych incydentów z użyciem niebezpiecznych chemikaliów społeczność międzynarodowa może być zmuszona do podjęcia dodatkowych kroków w odpowiedzi na te naruszenia. Podkreśla to wagę monitorowania sytuacji i wspierania działań na rzecz ochrony cywilów oraz zapobiegania dalszym atakom.
Czytaj także
- Ukraińscy gwardziści za 25 mln dol. unicestwili rosyjski system przeciwlotniczy „Tor” – oto kulisy akcji
- Rosyjskie straty sięgają 1400 żołnierzy dziennie – co dzieje się na froncie?
- Rosja musi przyjąć winę za zestrzelenie MH17 – 12 lat po tragedii Unia Europejska wzywa do odpowiedzialności
- Nowa fala uderzeń USA na Iran: wieża w porcie Ćabahar zrównana z ziemią
- Ukraińskie siły uderzyły w rosyjskie tankowce, okręty i mosty – szczegóły operacji
- 12 lat po katastrofie MH17: Ukraina przypomina światu o winie Rosji

