Technologiczne zapóźnienie Rosji: ucieczka specjalistów i brak dostępu do sprzętu hamują sztuczną inteligencję.
Rosja w ogonie światowego wyścigu SI
Jak informuje TSN.ua: Federacja Rosyjska znacząco odstaje w rozwoju sztucznej inteligencji. W globalnym rankingu 36 państw zajmuje dopiero 28. pozycję, plasując się za Belgią, Irlandią czy Luksemburgiem. To bezpośredni skutek wojny, sankcji oraz nieufności władz, w tym prezydenta Władimira Putina, wobec nowych technologii. Kontekst geopolityczny dodatkowo pogłębia tę izolację, odcinając rosyjskie ośrodki od międzynarodowej współpracy.
Żadna rosyjska firma nie znalazła się w pierwszej setce wiodących światowych przedsiębiorstw technologicznych, a tamtejsze uniwersytety są nieobecne w top-200 ośrodków badawczych SI. W 2022 roku kraj opuściło około 100 tysięcy specjalistów IT, co stanowiło 10% siły roboczej tego sektora. Ta masowa „ucieczka mózgów” stworzyła poważną lukę kompetencyjną, szczególnie dotkliwą w warunkach globalnej izolacji.
Deficyt kluczowego sprzętu
Kolejnym poważnym problemem jest dramatycznie ograniczony dostęp do niezbędnego sprzętu. Od początku inwazji na Ukrainę Sbierbank zdołał zakupić zaledwie 9 000 procesorów graficznych (GPU) do trenowania sieci neuronowych. Dla porównania, firma Microsoft tylko w 2024 roku nabyła ich blisko 500 000. Ta przepaść w zasobach obliczeniowych unaocznia skalę technologicznego niedorozwoju Rosji w dziedzinie SI.
Dmitrij Miedwiediew skomentował sytuację słowami: „Sztuczna inteligencja stała się tchórzem”.
Ta wypowiedź odzwierciedla panującą wśród rosyjskich decydentów atmosferę podejrzliwości wobec zaawansowanych technologii. W efekcie kraj mierzy się z wieloma wyzwaniami, które mogą mieć długofalowe konsekwencje dla jego technologicznej niezależności i całej gospodarki.
Obecna sytuacja wskazuje na poważne ograniczenia Rosji w sektorze high-tech, co grozi dalszym spadkiem jej konkurencyjności na arenie międzynarodowej. Gdy inne państwa intensywnie inwestują w SI, Rosja musi znaleźć sposoby na przezwyciężenie tych barier, by uniknąć całkowitej marginalizacji i zachować podstawy stabilności ekonomicznej.
Czytaj także
- Rosyjski dron uderzył w blok w Rumunii. Czy NATO odpowie na nowe wyzwanie?
- Kreml dementuje plotki o nowej fali mobilizacji – co to oznacza dla Ukrainy?
- Narwa na celowniku Kremla: Estonia u progu wojny hybrydowej
- Amerykański ekspert o zagrożeniu dla NATO: Rosja nie ma szans na zwycięstwo w starciu o przesmyk suwalski
- Po zamknięciu Cieśniny Ormuz przez Iran, Miedwiediew ostrzega przed ryzykiem wojny nuklearnej
- Rosja rzuca wyzwanie Estonii: Miedwiediew formułuje żądania terytorialne

