Rosyjskie drony z dostępem do Starlink: nowe zagrożenie dla ukraińskiego zaplecza.
Dalekosieżne bezzałogowce sterowane przez satelity
Jak informuje TSN.ua: Rosyjskie siły zbrojne wykorzystują system Starlink do łączności z bezzałogowcami, co stanowi poważne niebezpieczeństwo dla ukraińskiego zaplecza. Jak wskazuje doradca ministra obrony Ukrainy, Serhij Beskrestnow, nowe, cięższe platformy, takie jak dron BM-35, mają zasięg do 500 km. Dzięki temu rosyjska armia zyskuje możliwość przeprowadzania ataków na odległe ukraińskie cele. Starlink, system satelitarny Elona Muska, początkowo był kluczowym narzędziem komunikacji dla Ukrainy, a jego wykorzystanie przez przeciwnika pokazuje dynamikę technologicznego wyścigu.
Modernizacja rosyjskich dronów zmierza w kierunku redukcji liczby bezzałogowców-samobójców, przy jednoczesnym zwiększeniu ich technologicznych możliwości. Przykładem jest wyposażenie rakiety odrzutowej w wersji drona 'Shahed' – 'Geran-4' – w pocisk klasy 'powietrze-powietrze' R-60. Te działania świadczą o dążeniu strony rosyjskiej do podniesienia skuteczności swoich bezpilotowców poprzez wdrażanie nowych rozwiązań.
W arsenale pojawił się także nowy model – Shahed-107, będący uproszczoną wersją Shahed-136. Tego typu zmiany w parku bezzałogowców mogą okazać się poważnym wyzwaniem dla ukraińskich sił, ponieważ Rosjanie zyskują możliwość zdalnego, online'owego sterowania 'Shahedami', co daje im większe pole do operacyjnych manewrów.
Konieczność kontroli nad łącznością satelitarną
W obliczu tych zagrożeń Serhij Beskrestnow podkreślił kluczowe znaczenie zapewnienia Ukrainie wyłącznej kontroli nad systemami Starlink na jej terytorium, stwierdzając:
„Na naszym terytorium powinny działać wyłącznie nasze terminale Starlink.” – Serhij Beskrestnow
Podjęcie decyzji administracyjnych i zablokowanie tzw. roamingu mogą być kluczowymi krokami w ograniczaniu ryzyka związanego z wykorzystaniem wrogich technologii.
Eksperci, analizując skalę zagrożenia, wskazują, że ewolucja od dronów 'Molnia' po bezzałogowce na paliwo ciekłe, może znacząco zmienić sytuację w przestrzeni powietrznej. Należy pamiętać, że postęp w rosyjskich bezpilotowcach wymaga od Ukrainy mobilności i szybkości w podejmowaniu odpowiednich środków bezpieczeństwa.
Opisywane zdarzenia uwydatniają pilną potrzebę adaptacji ukraińskich sił zbrojnych do nowych wyzwań, które pojawiają się w świetle technologicznego postępu w arsenale przeciwnika. Rosnąca efektywność rosyjskich dronów może prowadzić do nowych zagrożeń strategicznych, co wymaga od Ukrainy nie tylko ulepszania systemów obrony powietrznej, ale także aktywnej pracy nad zabezpieczeniem łączności i technologii. Odpowiednie działania mogą w istotny sposób wpłynąć na dalszy rozwój konfliktu i zapewnienie bezpieczeństwa państwa.
Czytaj także
- Na co zwrócić uwagę przy wyborze routera Wi-Fi? 4 kluczowe parametry
- Dlaczego składane smartfony z Androidem wytrzymują zaledwie 2–3 lata?
- Zawodne turbodoładowanie: oto najbardziej awaryjne silniki i jak ich nie zniszczyć
- JD Power ujawnia ranking niezawodności aut: BMW na czele, Audi i Mercedes rozczarowują
- Ukraiński dron-barracuda jako latający arsenał: ile FPV może przenosić?
- Martwy piksel na ekranie – czy da się go naprawić bez serwisu?

