Kreml traci wpływy: Erywań wybiera Brukselę mimo nacisków Moskwy.

Kreml traci wpływy: Erywań wybiera Brukselę mimo nacisków Moskwy
Kreml traci wpływy: Erywań wybiera Brukselę mimo nacisków Moskwy

Rosyjska aktywność w Afryce i na Kaukazie

Jak informuje UATV: Mimo wysiłków Moskwy na rzecz umocnienia pozycji w Afryce i na Kaukazie, Armenia po czerwcowych wyborach parlamentarnych (7 czerwca) zdecydowanie skręca w stronę Unii Europejskiej. W ramach kontynuacji swojej polityki Rosja przekazała Madagaskarowi kolejną partię sprzętu wojskowego oraz wysłała lektora języka rosyjskiego.

Rosyjskie siły w regionie

Kluczowym narzędziem w strategii Kremla pozostaje obecność wojskowa. W listopadzie 2020 roku na teren Górskiego Karabachu wpuszczono blisko 2000 żołnierzy, 90 transporterów opancerzonych i setki jednostek innego uzbrojenia. Dodatkowo od 1995 roku w Giumri, 126 km od Erywania, stacjonuje rosyjska baza wojskowa – dowód długoletniej współpracy militarnej między oboma krajami.

Wybory parlamentarne w Armenii wygrała partia rządząca 'Umowa Obywatelska', zdobywając większość mandatów. To sygnał poparcia dla proeuropejskiego kursu. Naciski ze strony Moskwy jednak nie słabną. W maju rosyjska Duma przyjęła ustawę zezwalającą na użycie sił zbrojnych do ochrony Rosjan zatrzymanych za granicą.

'Rosyjskie oddziaływanie polityczne na inne kraje słabnie' – Wołodymyr Zełenski

Te słowa oddają realia regionu, gdzie państwa szukają nowych dróg rozwoju, odchodząc od tradycyjnych więzi z Moskwą.

Zmiana kursu Erywania w kierunku Brukseli może świadczyć o dążeniu do uniezależnienia się od Rosji i poszukiwaniu nowych perspektyw. Jednocześnie wzmacnianie rosyjskiej obecności militarnej oraz nowe przepisy prawne pokazują, że Kreml nie rezygnuje z prób utrzymania kontroli nad państwami poradzieckimi. W obliczu globalnych przemian politycznych procesy te mogą przynieść długofalowe konsekwencje dla stabilności w regionie.


Czytaj także

Reklama