Rosja w ciągu tygodnia wystrzeliła w Ukrainę 1500 dronów i 1170 bomb lotniczych: skutki ataków.
Jak informuje inkorr.com: Rosja kontynuuje atakowanie Ukrainy niemal każdej nocy, stosując różne rodzaje broni. W minionym tygodniu odnotowano ponad tysiąc dronów kamikaze, setki bomb lotniczych i dziesiątki rakiet skierowanych na budynki mieszkalne oraz infrastrukturę energetyczną. O tym informuje „Główny Komunikat”, powołując się na słowa ukraińskiego prezydenta Wołodymyra Zaelenskiego.
Prezydent zauważył, że te ostrzały doprowadziły do ofiar i rannych w różnych regionach.
„Niestety, są ofiary śmiertelne i ranni. Moje kondolencje dla wszystkich, którzy stracili bliskich z powodu tych ataków” - podkreślił.
Wysiłki na rzecz obrony Ukrainy
W ciągu minionego tygodnia rosyjskie wojska użyły prawie 1500 dronów uderzeniowych, 1170 kierowanych bomb lotniczych oraz ponad 70 rakiet różnych typów w swoich atakach na Ukrainę. Ciosy te były wymierzone w obiekty cywilne, w tym w budynki mieszkalne oraz infrastrukturę energetyczną.
W tym trudnym czasie prezydent wyraził wdzięczność wszystkim, którzy wspierają kraj po atakach: ratownikom, energetykom, lekarzom i innym służbom ratunkowym. Podkreślił znaczenie niezawodnego wsparcia systemu energetycznego kraju w warunkach zimowych.
Konflikt między Rosją a Ukrainą nadal zaostrza się, z rosyjskimi atakami na obiekty cywilne, które prowadzą do ofiar i zniszczeń. Prezydent Zełenski wyraża wdzięczność tym, którzy pomagają w tej trudnej sytuacji i podkreśla konieczność ochrony systemu energetycznego kraju w warunkach wojny.
Czytaj także
- Atak rakietowy na Kijów 6 lipca: bilans ofiar śmiertelnych wzrósł do 12, rannych zostało 60 osób
- Atak rakietowy na Kijów 6 lipca: liczba ofiar śmiertelnych wzrosła do 12, wśród rannych dzieci
- Nocny atak na Kijów: 12 ofiar śmiertelnych, 60 rannych, zniszczenia w kilkunastu punktach
- Po zniszczeniu siedziby w Kijowie, 5 kanał przenosi emisję na YouTube
- Żołnierze oskarżeni o handel bronią – zabezpieczono ponad tonę materiałów wybuchowych
- Atak na Wiszniowe: bilans ofiar rośnie – sześć osób nie żyje, 26 rannych

