Dzienny zysk Kremla z surowców przekracza pół miliarda dolarów. Jak wojna w Iranie napędza rosyjskie wpływy.
Geopolityka paliw kopalnych: zyski Rosji w cieniu irańskiego konfliktu
Jak informuje TSN.ua: Na tle trwającego konfliktu w Iranie oraz ataków Stanów Zjednoczonych i Izraela, Rosja utrzymuje wysokie przychody ze sprzedaży surowców energetycznych. Jak wynika z danych, dzienny eksport przynosi jej ponad pół miliarda dolarów, co oznacza wzrost o 14% w porównaniu z lutym. W ciągu dwóch tygodni wpływy z tego tytułu sięgnęły około 6 miliardów funtów szterlingów, co świadczy o nieustannym popycie na rosyjską ropę. Sytuacja ta pokazuje, jak napięcia geopolityczne przekładają się bezpośrednio na kondycję gospodarki agresora.
9 marca 2023 roku cena rosyjskiej ropy Urals po raz pierwszy przekroczyła 75 dolarów za baryłkę, by 11 marca ustabilizować się na poziomie 62 dolarów. Kluczowe jest, że surowiec z Rosji zdrożał o 40% w stosunku do okresu sprzed wybuchu wojny w Iranie. Od początku amerykańsko-izraelskich ataków na ten kraj, notowania rosyjskiej ropy poszły w górę o 82%, co dobitnie ilustruje wpływ wydarzeń politycznych na rynki surowcowe.
Konflikt jako motor dla rosyjskiej gospodarki
Obecna sytuacja stwarza Kremlowi nowe możliwości. Ekspert Isaac Levi wskazał:
„Rosja czerpie korzyści z konfliktu wokół Iranu, ponieważ sprzedaje coraz większe wolumeny ropy po wyższych cenach”. Na dynamikę rynku może też wpłynąć decyzja Międzynarodowej Agencji Energetycznej, która ogłosiła uwolnienie 400 milionów baryłek ropy ze strategicznych rezerw.
Konflikt na Bliskim Wschodzie stał się zatem swoistą „żyłą złota” dla rosyjskiej gospodarki, która korzysta na regionalnej niestabilności. Jak zauważył analityk Alexander Kirk,
„rzeczywistość geopolityki paliw kopalnych”odgrywa kluczową rolę w kształtowaniu cen i dochodów z eksportu. Wybór Zachodu między stabilnością a bezpieczeństwem również wpłynie na dalszy rozwój sytuacji na rynku.
W świetle tych wydarzeń jasne jest, że Rosja wykorzystuje konflikty do maksymalizacji swoich zysków, umacniając tym samym swoją pozycję na arenie międzynarodowej. Sytuacja wokół Iranu oraz działania Zachodu będą nadal kształtować dynamikę cen ropy, co z kolei przełoży się na finansowanie rosyjskiej armii i jej geopolityczne ambicje. Czynniki te podkreślają wagę międzynarodowej polityki w formowaniu rynków energii i mogą mieć długofalowe konsekwencje dla globalnej gospodarki.
Czytaj także
- Ponad 160 firm w obwodzie odeskim ucierpiało: państwo oferuje granty do 16 mln hrywien
- Pół miliarda na zimę w Charkowie: jak miasto szykuje się na kolejne uderzenia Rosji
- Unijny zakaz kredytowania pensji wojskowych. Mimo planów podwyżek do 460 000 hrywien, audyt budżetu armii kluczowy
- Główny winowajca wzrostu cen w Ukrainie: ekspert wskazuje, kto ucierpi najbardziej
- Rosja ogłasza bankructwo budżetu z powodu wojny – deficyt sięgnął 6 bilionów rubli
- Elektryki z Chin tracą 62% wartości w trzy lata – oto dlaczego na europejskich drogach tanieją w błyskawicznym tempie

