Ofensywa rakietowo-dronowa na Ukrainę: siedem regionów trafionych, są ofiary.
Atak z 26 lutego 2023 roku
Jak informuje TSN.ua: W niedzielę, 26 lutego 2023 roku, siły rosyjskie przeprowadziły zmasowany atak na terytorium Ukrainy, łącząc uderzenia rakietowe z atakami dronów. Wśród zaatakowanych obwodów znalazły się:
- Zaporoski
- Dniepropetrowski
- Połtawski
- Charkowski
- Mikołajowski
- Winnicki
- Kijowski
Agresor wykorzystał w nalocie różnorodny arsenał, w tym drony uderzeniowe Shahed, rakiety balistyczne Iskander i Cirkon oraz pociski manewrujące Ch-101. Tego typu ataki mieszane, wymagające skoordynowanej obrony przeciwlotniczej, stanowią poważne wyzwanie dla ukraińskiej obrony.
Skutki nalotu
Ofiarą ataku padła ludność cywilna. W Charkowie rannych zostało 14 osób, w tym jedno dziecko. W Zaporożu odnotowano jedną osobę poszkodowaną, a w Krzywym Rogu – dwie. W Kijowie, w rejonie Hołosijewskim, doszło do pożaru na terenie posesji, natomiast w rejonie Darnickim uszkodzony został dziewięciopiętrowy budynek mieszkalny.
Incydent ten jest kolejnym przykładem eskalacji działań wojennych i ich tragicznych konsekwencji dla mieszkańców Ukrainy. W trafionych regionach trwały prace nad usuwaniem zniszczeń i pomocą poszkodowanym.
Ostatni atak podkreśla niepokojącą tendencję wzrostu intensywności walk na Ukrainie, co ma poważne konsekwencje dla bezpieczeństwa i życia ludności cywilnej. Społeczność międzynarodowa nadal bacznie obserwuje rozwój wydarzeń, ponieważ eskalacja przemocy może prowadzić do nowych kryzysów humanitarnych i zaostrzenia sytuacji politycznej w regionie.
Czytaj także
- 60 dni aresztu bez kaucji dla sprawcy śmiertelnego wypadku w Kijowie
- Zatrzymanie podejrzanego po eksplozji paczki-pułapki w Kijowie
- Atak dronem na pociąg relacji Moskwa–Symferopol: nie żyje pomocnik maszynisty, pasażerowie ewakuowani
- Pożar największego składu ropy na Kaukazie. Co wiemy o zdarzeniu w „Gruszowej”
- Kolejny rosyjski atak na obwód odeski: ranni i uszkodzona sieć energetyczna
- Nocny atak Rosji: 155 dronów uderzyło w Odessę, Sumy i Dniepr – jedna ofiara śmiertelna

